Każdy pacjent miał opiekunkę, to byli seniorzy na wózkach. Miło nam się pogadało, a pan z którym zrobiono mi zdjęcia powiedział- bez zająknienia- czterozwrotkowy wiersz. Mam powód, by mu ponownie podziękować, w najbliższych dniach podejdę tam, zaniosę odbitki, , pewnie i słodycze.








