

VSG, ESG i FLOAT — takie skróty bardzo często pojawiają się w ofertach zadaszeń tarasów, ogrodów zimowych czy dużych przeszkleń. Dla osoby, która na co dzień nie zajmuje się szkłem, mogą kilka mówić. Tymczasem różnice są ważne i nie chodzi wyłącznie o grubość szyby. Poszczególne oznaczenia mówią nam między innymi o sposobie produkcji, obróbce oraz zachowaniu szkła po rozbiciu.
Co oznacza szkło FLOAT?
FLOAT to podstawowe szkło płaskie produkowane metodą float. W dużym uproszczeniu podczas produkcji roztopione szkło trafia na powierzchnię płynnej cyny, dzięki czemu może uzyskać bardzo równą i gładką powierzchnię.
To właśnie szkło float jest punktem wyjścia dla wielu innych produktów szklanych. Może być później cięte, laminowane, hartowane czy poddawane innym procesom.
Dlatego samo określenie FLOAT nie oznacza jeszcze, iż mamy do czynienia ze szkłem hartowanym czy laminowanym. Informuje przede wszystkim o sposobie jego wytworzenia.
ESG — czyli szkło hartowane
Kolejny skrót, który często możemy spotkać w ofertach, to ESG. Oznacza on szkło hartowane bezpieczne.
W czasie hartowania szkło zostaje poddane obróbce termicznej, dzięki której zwiększa się jego odporność między innymi na uderzenia oraz naprężenia termiczne.
Ważna jest również różnica w sposobie pękania. Zwykła tafla może rozbić się na duże i ostre fragmenty. Szkło hartowane po rozbiciu rozpada się natomiast na wiele niewielkich kawałków, co ogranicza ryzyko poważnego skaleczenia.
Jest jednak jeszcze jedna rzecz, o której warto wiedzieć. Po rozbiciu fragmenty szkła ESG mogą wypaść z konstrukcji. Dlatego w miejscach, w których istotne jest również utrzymanie rozbitej tafli na miejscu, stosuje się inne rozwiązanie.
VSG — szkło, które po rozbiciu pozostaje razem
VSG to szkło laminowane bezpieczne. Składa się z co najmniej dwóch tafli połączonych warstwą pośrednią, na przykład folią PVB.
To właśnie ta warstwa robi ogromną różnicę.
Jeżeli szkło VSG zostanie rozbite, jego fragmenty zwykle pozostają przyklejone do folii zamiast swobodnie spaść na ziemię. Tafla może być popękana, ale zachowuje swoją strukturę znacznie lepiej niż zwykłe szkło.
Ma to szczególne znaczenie wszędzie tam, gdzie przeszklenie znajduje się nad naszymi głowami lub jego rozpadnięcie się mogłoby stworzyć dodatkowe zagrożenie.
Co ciekawe, określenia ESG i VSG nie zawsze się wykluczają. Tafle wykorzystane do wykonania szkła laminowanego mogą wcześniej zostać zahartowane. Możemy więc spotkać szkło laminowane wykonane z tafli ESG, łączące cechy obu rozwiązań.
Grubość szyby to nie wszystko
Przy wyborze zadaszenia tarasu łatwo skupić się wyłącznie na jednym parametrze: grubości szkła. Tymczasem dwie tafle o podobnej grubości mogą zachowywać się zupełnie inaczej, jeżeli jedna jest zwykłym szkłem, druga hartowanym, a kolejna elementem szkła laminowanego.
Dlatego gdy w ofercie pojawia się zapis typu VSG, ESG czy FLOAT, warto sprawdzić nie tylko samą liczbę milimetrów, ale również konstrukcję całego przeszklenia.
W przypadku zadaszeń znaczenie mają między innymi wymiary tafli, sposób jej podparcia, obciążenie śniegiem i wiatrem oraz rozwiązania zastosowane w konkretnej konstrukcji. Nie da się więc powiedzieć, iż jedna określona grubość szkła będzie odpowiednia do każdego zadaszenia.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze zadaszenia?
Jeśli porównujemy kilka ofert, warto sprawdzić dokładny zapis dotyczący szkła, a nie ograniczać się do informacji „szkło 8 mm” czy „szkło 10 mm”.
Zapytajmy, czy mamy do czynienia ze szkłem hartowanym, laminowanym, z jakich tafli wykonano laminat i jak zachowa się przeszklenie w przypadku uszkodzenia.
VSG, ESG i FLOAT nie są więc trzema różnymi nazwami tego samego szkła. Te kilka liter może powiedzieć nam znacznie więcej o przeszkleniu niż sama jego grubość — dlatego przed wyborem zadaszenia tarasu czy ogrodu zimowego naprawdę warto wiedzieć, co oznaczają.







