Używasz aloesu prosto z doniczki? To błąd! Zobacz, jak robić to bezpiecznie!

dompelenpomyslow.pl 2 godzin temu

Aloes to roślina o nieocenionym zastosowaniu. Jego adekwatności przeciwzapalne, regenerujące i nawilżające sprawdzają się znakomicie w pielęgnacji skóry, włosów i leczeniu drobnych ran. Zanim jednak nałożysz świeży żel na skórę, musisz wiedzieć, iż surowy liść skrywa w sobie pewną pułapkę.

Dlaczego nie należy stosować aloesu bez przygotowania?

Świeżo odcięty od rośliny liść aloesu zawiera w sobie aloinę. Jest to żółtawa, gorzka ciecz znajdująca się pod skórką liścia. W przeciwieństwie do kojącego, przezroczystego miąższu, aloina ma silne działanie drażniące i uczulające — może powodować alergiczne reakcje skórne, takie jak: zaczerwienienie, świąd czy pieczenie. Ponadto po spożyciu działa silnie przeczyszczająco, co może prowadzić do bólów brzucha oraz nudności.

Jak bezpiecznie używać aloesu?

Zanim zaczniesz, upewnij się, iż Twoja roślina to odmiana lecznicza. Gdy masz już pewność, możesz przejść do działania. Wybierz dojrzały, mięsisty liść i odetnij go ostrożnie u samej nasady. Odetnij brzegi z kolcami i pokrój liść na mniejsze kawałki. Włóż je do miseczki z wodą i odczekaj, aż żółta ciecz wypłucze się z rośliny. Następnie delikatnie odkrój miąższ od skórki. Czysty miąższ zblenduj na gładką masę i przetrzyj przez sitko, aby uzyskać idealny żel.

Idź do oryginalnego materiału