To jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Warszawie. Każdy może tam wejść

1 godzina temu

Do ogrodu sióstr wizytek przy ul. Krakowskie Przedmieście 34 w Warszawie można wejść przez bramę tuż obok kościoła Opieki św. Józefa Oblubieńca Niepokalanej Bogurodzicy Maryi. To jedyna dostępna dla odwiedzających część ogrodów w kompleksie liczącym ponad 300 lat.

Z klasztorem i kościołem sióstr wizytek był związany ksiądz Jan Twardowski, który pełnił funkcję rektora świątyni oraz kapelana zgromadzenia. Tam mieszkał, przyjmował gości i pisał wiersze. W ogrodzie sióstr wizytek upamiętniono miejsce, w którym ks. Jan Twardowski często spędzał czas. Po wejściu, na środku ogrodu, ujrzymy drzewo, a nad nim tabliczkę z napisem: "To miejsce pod modrzewiem bardzo lubił ks. Jan Twardowski".

fot. RDC

Mieszkanie ks. Twardowskiego przy klasztorze sióstr wizytek (fot. Adrian Grycuk/ Wikimedia)

Ogród, który jest dostępny dla spacerujących Traktem Królewskim, to jedynie niewielka część kompleksu przy Kontemplacyjnym Zakonie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, zwanym potocznie klasztorem sióstr wizytek. To jedno z najbardziej tajemniczych i mało znanych miejsc w Warszawie, którego dzieje sięgają XVII wieku.

Klasztor przy Krakowskim Przedmieściu to najstarszy dom zakonny sióstr wizytek w Polsce, które sprowadziła w 1654 roku Ludwika Maria Gonzaga. W latach sześćdziesiątych XVII wieku rozpoczęto budowę klasztoru, natomiast w 1727 roku - budowę obecnego kościoła. Czas rozbiorów Polski pozbawił kościół i klasztor wielu cennych dzieł sztuki, jednak najsurowsze restrykcje dotknęły to miejsce podczas powstania styczniowego w 1864 roku, gdy na mocy rozkazu carskiego siostrom wizytkom zakazano działalności wychowawczej oraz zamknięto nowicjat, co oznaczało brak nowych powołań w zakonie. Gdy w 1905 roku otwarto go ponownie, ale z liczącego w połowie XIX wieku zgromadzenia 50 sióstr zostało zaledwie siedem.

W czasie II wojny światowej kościół i klasztor przetrwały dotkliwe bombardowania w 1939 roku oraz Powstanie Warszawskie.

Częstym gościem klasztoru był kardynał Stefan Wyszyński, prymas Polski. To dzięki niemu klasztor mógł udzielać pomocy prześladowanemu Kościołowi w krajach komunistycznych min. nawiązać kontakt z rozproszona wspólnotą sióstr wizytek na Węgrzech. W konspiracji przy klasztorze odbyły się również święcenia kapłańskie diakonów z Czechosłowacji. Przy kościele sióstr wizytek znajduje się pomnik upamiętniający Prymasa Tysiąclecia.

W 2022 roku kompleks klasztorny wraz z ogrodami został wpisany do rejestru zabytków województwa mazowieckiego.

Idź do oryginalnego materiału