Do końca kwietnia ma zostać ogłoszony przetarg na rozbiórkę starych bloków z lat 90. O przyszłości tego miejsca rozmawialiśmy w audycji „Jest sprawa”.
Dziś budynki przy Dudziarskiej stoją opuszczone i zniszczone, z zamurowanymi oknami, wokół jest pełno śmieci.
Jak wskazał rzecznik dzielnicy Praga Południe Michał Szweycer, nie ma jeszcze dokładnych planów na zagospodarowanie tej przestrzeni.
– Ten teren mógłby być atrakcyjny do różnych celów społecznych. Do tego czasu, kiedy będą środki, żeby ten teren zagospodarować albo pojawi się jakaś nowa wizja do dyskusji, o której jesteśmy otwarci, pozostaną tu tereny zielone. To w tej chwili nie jest złe rozwiązanie – mówił.
Potencjalne rozwiązanie zaproponował Tomasz Jakubczyk ze stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze”.
– Można się inspirować jakimiś ciekawymi i udanymi przykładami. Wydaje mi się, iż niedaleko tego miejsca jest Zalew Bardowskiego. Można tam pojeździć na wakeboardzie, jest ścianka wspinaczkowa, place zabaw i plaża – zauważył.
W ostatnich latach dzielnica bezskutecznie szukała pomysłu i chętnych na zagospodarowanie terenu. W planie ogólnym przewidziano strefę infrastrukturalną, zieleń lub ogródki działkowe. W okolicy rozważana jest również stacja postojowa-techniczna dla trzeciej linii metra.
Osiedle Dudziarska to zespół trzech bloków znajdujących się między torami kolejowym na Olszynce Grochowskiej. Powstały w połowie lat 90. Trafiały tam osoby z wyrokami eksmisyjnymi. Ostatni mieszkaniec opuścił mieszkanie przy Dudziarskiej w 2019 roku.

3 godzin temu






