Drzewa pokryte zielonym nalotem to częsty widok na działkach. Najczęściej tworzy się on tam, gdzie dociera mało słońca i panuje stała wilgotność. Mchy i porosty szczególnie dobrze rosną na starszej, chropowatej korze, więc gwałtownie się tam zadomawiają. Ich obecność może też sugerować, iż drzewo ma zbyt gęstą koronę, która ogranicza przewiew.
REKLAMA
Zobacz wideo USA. Centymetry od tragedii. Gdy kierowca przejeżdżał, drzewo zaczęło spadać na drogę
Dlaczego na drzewach rośnie mech i porosty? Wilgoć, cień, osłabiona kora - oto przyczyny
Zielony nalot najczęściej pojawia się na pniach drzew rosnących w cieniu albo na okazach o przerzedzonej koronie. Mech to niewielka roślina, która nie ma korzeni. Przyczepia się do kory i chłonie wodę z powietrza. Porosty z kolei to połączenie glonu i grzyba żyjących w symbiozie. Nie pobierają soków z drzewa ani go nie osłabiają. Ich obecność sama w sobie nie jest zagrożeniem, ale gdy zaczynają pokrywać pień gęstą warstwą, tworzą środowisko sprzyjające długotrwałej wilgoci. To właśnie wtedy na korze mogą rozwijać się różne patogeny.
Zobacz też: Zamiast wlewać do szklanki, wylej na trawnik. To najlepszy sposób na usunięciu mchu
Masowe pojawienie się nalotu często wskazuje też na inne problemy w otoczeniu drzewa. Jakie? Zbyt małą ilość światła, osłabioną korę lub spowolnione pobieranie składników odżywczych. jeżeli dodatkowo drzewo ma mniej liści, pojawiają się suche gałęzie albo zielony osad gwałtownie się rozszerza, to sygnał, iż warto je obserwować i zareagować. Ogrodnicy podkreślają, iż mech i porosty same w sobie nie są naszymi wrogami - to raczej wskaźnik, który pokazuje, iż w bliskim sąsiedztwie drzewa dzieje się coś niedobrego.
Siarczan żelaza na mech. Jak bezpiecznie usunąć zielony nalot z drzewa i kiedy to zrobić?
Najlepszy moment na wykonanie zabiegu to wczesna wiosna lub późna jesień. Drzewo nie jest wtedy w pełnej wegetacji, a środki działają skuteczniej. Ogrodnicy od lat polecają zieloną skalicę, czyli siarczan żelazawy. To prosty sposób na odwodnienie mchów i porostów - po kilku dniach nalot zasycha i sam odpada z kory. Wystarczy rozpuścić 30-50 gramów proszku w 5 litrach wody i nanieść roztwór na pień w suchy dzień. Gdy osad wyschnie, można go delikatnie zetrzeć szczotką. Pamiętaj jedynie, by nie stosować preparatu w pobliżu wody oraz założyć rękawice i okulary. Warto również bliżej przyjrzeć się warunkom panującym wokół drzewa. Przycięcie korony, usunięcie zarośli przy pniu, poprawa odpływu czy lekkie nawożenie często rozwiązują problem u jego źródła. jeżeli mchy i porosty wracają, zwykle oznacza to nadmierną wilgoć lub słabą kondycję drzewa. W takiej sytuacji najważniejsza jest regularna pielęgnacja.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

6 dni temu
![Rewitalizacja parku miejskiego w Ostrołęce na finiszu. Kiedy odbiór? [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2025/collage_-_2025-11-29t151426039.jpg)



![Sąsiad może zażądać pieniędzy, a Ty musisz mu je dać. Przepisy są bezlitosne [29.11.2025]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2025/10/Pieniadze-banknoty-wazne200i1003888.webp)



