Sztuczna inteligencja wskazuje najlepsze miejsca na grzyby. AI podaje TOP 10 w naszym województwie

4 godzin temu

Sezon grzybowy w Łódzkiem nabiera tempa

Wrzesień i początek jesieni to dla wielu grzybiarzy najbardziej wyczekiwany okres w roku. W lasach można trafić między innymi na borowiki, podgrzybki, maślaki, koźlarze, kanie czy kurki.

Sytuacja w tym sezonie zmieniała się jednak bardzo szybko. Jeszcze latem z części województwa napływały informacje o słabych zbiorach. Opady poprawiły warunki i z czasem w mediach społecznościowych zaczęło pojawiać się coraz więcej zdjęć udanych grzybobrań.

Relacje publikowane przez zbieraczy dotyczą praktycznie całego regionu. Regularnie przewijają się okolice Bełchatowa, Piotrkowa Trybunalskiego, Łasku, Zduńskiej Woli, Aleksandrowa Łódzkiego, Radomska czy Skierniewic. Na tej podstawie można wskazać kilka szczególnie popularnych kierunków.

1. Dłutów i okoliczne lasy

Okolice Dłutowa od dawna cieszą się dobrą opinią wśród grzybiarzy. Z wcześniejszych relacji wynika, iż można tu trafić przede wszystkim na borowiki. Jedna ze zbieraczek informowała choćby o około 10 kilogramach borowików znalezionych w ciągu dwóch dni.

Warto zaglądać nie tylko do dużych lasów sosnowych. Dobre efekty mogą przynosić młodsze fragmenty lasów mieszanych i liściastych, szczególnie w pobliżu dębów, olch, buków i świerków. Szukać można tu także podgrzybków i koźlarzy.

2. Grotniki, Emilia i okolice Zgierza

Grotniki to jedna z najbardziej znanych grzybiarskich miejscówek w pobliżu Łodzi. Rozległe lasy mieszane od lat przyciągają zbieraczy.

W relacjach pojawiają się przede wszystkim borowiki, kurki i podgrzybki. Atutem tego miejsca jest duża powierzchnia lasów. Zamiast zatrzymywać się przy najbardziej obleganych parkingach, warto odejść nieco dalej od głównych dróg i popularnych ścieżek.

3. Spała, Inowłódz i okolice Tomaszowa Mazowieckiego

To kierunek dla osób, które chcą połączyć grzybobranie z dłuższą wyprawą. Lasy w okolicach Spały i Inowłodza regularnie pojawiają się w grzybiarskich relacjach.

Można tam szukać borowików, podgrzybków, kurek, rydzów oraz maślaków. Trzeba jednak pamiętać, iż warunki potrafią zmieniać się bardzo szybko. W jednych częściach kompleksu leśnego można trafić na wysyp, podczas gdy kilka kilometrów dalej zbiory będą znacznie słabsze.

4. Sulejów i okolice Zalewu Sulejowskiego

To jedna z najpopularniejszych propozycji dla mieszkańców Piotrkowa Trybunalskiego i południowo-wschodniej części województwa. W grzybiarskich relacjach przewijają się między innymi Karolinów, Twarda i Swolszewice.

Zbieracze wskazują także rozległe kompleksy leśne pomiędzy Twardą a Unewlem. W poprzednich sezonach znajdowano w tej części regionu przede wszystkim prawdziwki i podgrzybki, ale można liczyć również na maślaki oraz kurki.

5. Łękawa, Kluki i lasy pod Bełchatowem

Powiat bełchatowski ma sporo do zaoferowania grzybiarzom. Jedną z najczęściej wymienianych miejscowości jest Łękawa. W poprzednich sezonach pojawiały się zdjęcia naprawdę imponujących zbiorów.

Grzybiarze wskazywali również Kurnos, Trząs, Groblę i Kluki. W okolicach Bełchatowa znajdowano kurki, natomiast w rejonie Szczercowa trafiano między innymi na kanie, borowiki, koźlarze oraz maślaki.

Terenów do poszukiwań nie brakuje. Nadleśnictwo Bełchatów zarządza około 19,5 tys. hektarów lasów państwowych.

6. Łask, Kolumna, Sędziejowice i okolice Grabi

Kolejny popularny grzybiarski rejon znajduje się na zachód od Łodzi. Duże kompleksy leśne ciągną się między innymi w okolicach Łasku, Kolumny, Dobronia i Sędziejowic.

W lasach tych można szukać borowików, podgrzybków, koźlarzy i maślaków. O grzybiarskiej popularności tych terenów świadczy interesująca historia sprzed kilku sezonów. W okolicach miejscowości Prawda i Guzew ktoś rozwiesił fałszywe informacje o zakazie zbierania grzybów. Sprawę musiało wówczas prostować nadleśnictwo.

7. Aleksandrów Łódzki, Prawęcice i Zgniłe Błoto

W czasie wysypu w tych lasach potrafi zrobić się naprawdę tłoczno. Jeden z grzybiarzy podczas wyprawy w okolice Aleksandrowa Łódzkiego informował o znalezieniu niemal stu kań, kilkunastu koźlarzy i prawdziwków.

Duże zainteresowanie wzbudzały również okolice Prawęcic i Zgniłego Błota. Gdy w internecie pojawiają się fotografie udanych zbiorów, przy leśnych drogach gwałtownie zaczyna przybywać samochodów. To również pokazuje minus popularnych miejscówek – oprócz grzybów można tam spotkać sporą konkurencję.

8. Piotrków Trybunalski, Moszczenica i okoliczne lasy

Na grzybiarskiej mapie Łódzkiego nie brakuje również okolic Piotrkowa Trybunalskiego. Zbieracze pokazywali stąd między innymi dorodne borowiki.

W relacjach mieszkańców pojawia się również Moszczenica, a nieco dalej Sulejów, Grobla, Kluki i Łękawa. W lasach w tej części województwa można szukać prawdziwków, podgrzybków, maślaków oraz kurek.

9. Zduńska Wola, Sieradz i Rossoszyca

Zachodnia część województwa również ma swoje sprawdzone kierunki. Grzybiarze wymieniają okolice Zduńskiej Woli, Sieradza i Rossoszycy.

Podczas wcześniejszych jesiennych wysypów w rejonie Zduńskiej Woli pojawiało się szczególnie dużo maślaków. Można tam jednak znaleźć również podgrzybki, borowiki i koźlarze.

10. Przedbórz i lasy na południu województwa

Zestawienie zamykają okolice Przedborza. Dla mieszkańców centralnej części regionu oznacza to nieco dłuższą podróż, jednak miejscowość regularnie przewija się w dyskusjach osób wybierających się na grzyby.

Dużym atutem są rozległe tereny leśne. Łatwiej więc odejść od popularnych parkingów i miejsc przeczesywanych przez największą liczbę zbieraczy. W lasach można szukać przede wszystkim borowików, podgrzybków, maślaków i koźlarzy.

Nie tylko TOP 10. Te miejsca również warto znać

Grzybiarska mapa województwa jest oczywiście znacznie dłuższa. Dobre informacje napływały również z Piątku. Jeden ze zbieraczy informował tam o znalezieniu około 3 kilogramów złotoborowików podczas mniej więcej 2,5-godzinnej wyprawy.

Grzybiarze wymieniają także okolice Kutna, Brzezin, Skierniewic i Huty Zborowskiej. Na liście pojawiają się ponadto Gałków Mały i okolice Koluszek, Lasy Swędowskie oraz Las Bukowy w rejonie Brzezin.

Pełnego kosza nikt nie zagwarantuje

Nawet najlepsza miejscówka nie oznacza, iż grzyby będą tam każdego dnia. Warunki mogą różnić się choćby w lasach położonych kilkanaście kilometrów od siebie.

Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzać możliwie najświeższe relacje grzybiarzy. Informacja sprzed tygodnia może być już kilka warta. Po kilku ciepłych i suchych dniach sytuacja potrafi zmienić się całkowicie, podobnie jak po intensywnych opadach.

Popularność konkretnego miejsca też nie zawsze pomaga. Gdy zdjęcia pełnych koszy trafiają do internetu, następnego dnia w tym samym lesie mogą pojawić się dziesiątki kolejnych osób.

Idziesz na grzyby? Pamiętaj o podstawowych zasadach

Najważniejsza zasada jest prosta: zbieramy wyłącznie te grzyby, które potrafimy bezpiecznie rozpoznać. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku bardzo młodych owocników, u których nie wszystkie cechy charakterystyczne są jeszcze dobrze widoczne.

Grzyby najlepiej wkładać do przewiewnego koszyka, a nie do plastikowej reklamówki. Trzeba również pamiętać, iż zbieranie grzybów nie jest dozwolone wszędzie, między innymi na terenach rezerwatów, gdzie obowiązują odpowiednie ograniczenia.

I jeszcze jedna zasada, którą dobrze znają doświadczeni grzybiarze. Czasami najlepsza miejscówka znajduje się kilka kilometrów od tej polecanej w internecie – właśnie dlatego, iż jeszcze nie dotarły tam tłumy.

Idź do oryginalnego materiału