Szczawik zajęczy w runie leśnym pojawia się wczesną wiosną, a szczyt wzrostu osiąga na przełomie kwietnia i maja. Do czerwca kwitnie w cieniu na biało. Warto zbierać tę roślinę nie tylko jako świeże ziele, ale i do suszenia. Dlaczego?
Jak informują leśnicy z Lasów Państwowych, szczawik zajęczy występuje niemal w całej Europie, a w Polsce w niższych partiach gór. Choć wygląda niepozornie, ma wiele cennych adekwatności i bardzo wiele zastosowań.
Szczawik zajęczy nazywany bywa również koniczynką ze względu na charakterystyczne trójlistkowe liście.
– Wykorzystywany jest niemal w całości – jego liście, łodyżki i kwiatostan – bo jest bogatym źródłem witaminy C, ma adekwatności moczopędne, a dawniej używano go jako odtrutki przy zatruciach rtęcią oraz do leczenia krzywicy i miażdżycy. Liście szczawiku są bogatym źródłem antyoksydantów, których zawartość zależy od wieku rośliny – informują leśnicy.
To cenne roślina w kuchni. Można przyrządzać z niego sałatki, zupy, a także napoje orzeźwiające. Liście szczawiku do suszenia i najlepiej jest zbierać je wiosną i wczesnym latem, wtedy mają najwięcej składników odżywczych.
Ale uwaga! Szczawik zawiera dużą ilość szczawianów, więc trzeba go jeść z umiarem.

2 godzin temu








