
Stejsi w styczniu trafiła do domu tymczasowego w smutnych okolicznościach Jej panu drastycznie podniesiono czynsz za mieszkanie, musiał znaleźć gwałtownie nowe lokum, gdzie nie pozwolono mu na zatrzymanie suni Dlatego zwrócił się o pomoc do Fundacji Przyjaciele Palucha i tak Stejsi znalazła się w domu tymczasowym.
Stejsi ma dopiero dwa latka, waży niecałe 11 kg. Jest zadbaną, domową suczką. Na początku jest trochę nieśmiała wobec nowych osób, ale gwałtownie przełamuje lody. A jak już kogoś pozna, okazuje się bardzo uczuciowym pieskiem, wymagającym uwagi i uwielbiającym spać człowiekowi na kolankach
Malutka umie zachować się w mieszkaniu – nie załatwia się w domu, nie niszczy, gdy zostaje sama, nie jest też zbyt szczekliwa. Potrafi sama bawić się zabawkami.
Kocha spacery, które w jej towarzystwie są przyjemnością, bo pięknie chodzi na smyczy. Lubi chwilę poszaleć, ale przez większość spaceru jest spokojna, wącha i eksploruje.
To miejska panienka – ruch uliczny nie robi na niej żadnego wrażenia, pięknie też jeździ samochodem.
Z większością psów bardzo dobrze się dogaduje; sama inicjuje zabawę w berka, lubi zarówno gonić, jak i być gonioną
Stejsi w domu nie zawsze radzi sobie z emocjami. Najlepiej funkcjonuje, gdy jest pod opieką jednej osoby. Przy większej liczbie ludzi w domu zdarza jej się obszczekiwać raz jedną, raz drugą osobę. Tymczasowi opiekunowie pracują nad tym problemem pod okiem behawiorystki i mała robi postępy, wiemy jednak, iż najszczęśliwsza byłaby jako zwierzęca jedynaczka w domu singla
Stacey jest zdrowa, zaszczepiona, wykastrowana, zaczipowana.
Kontakt w sprawie adopcji
- Patrycja 505 804 235
- Emilia 530 984 357
















![Drzwi Otwarte w Tarasach Bernardyńskich! Specjalne promocje na wybrane mieszkania [FOTO]](https://kalisz24.info.pl/wp-content/uploads/2026/04/tarasy-etap-c-view-05-2025-08-192-1.jpg)


