Stado dzików grasuje po Kielcach

4 godzin temu
Zdjęcie: Stado dzików grasuje po Kielcach


Stado liczące pięć dzików widziane było w Kielcach na osiedlu Podkarczówka. Mieszkańcy informują, iż zwierzęta regularnie przechadzają się pomiędzy ulicami Bernardyńską, Kryształową i Ołowianą.

Jak mówi starszy inspektor Bogusław Kmieć ze Straży Miejskiej w Kielcach, zwierzęta wychodzą z lasu w poszukiwaniu pożywienia.

– Mieliśmy już kilka zgłoszeń w tym roku dotyczących dzików. Są to mądre stworzenia, które przystosowują się do działalności człowieka. Wiedzą, iż w mieście łatwo o pokarm. Wchodzą do altan śmietnikowych i urządzają sobie ucztę w bioodpadach – mówi.

Strażnik dodaje, iż ludzie często nieświadomie wabią dziki dokarmiając inne zwierzęta.

– Kiedy temperatura spada poniżej zera, a na ziemi zalega pokrywa śnieżna, ludzie z dobroci serca zaczynają pozostawiać karmę czy resztki pożywienia. Pomoc zwykle skierowana jest do ptaków czy wiewiórek, zdarza się jednak, iż większe gatunki też na tym korzystają – mówi.

Leśnik Cezary Bąk z Nadleśnictwa Kielce mówi, iż przy spotkaniu z dzikiem należy zachować dystans.

– Dziki zwykle nie są agresywne i nie atakują same z siebie. Robią to jedynie w momencie zagrożenia. Nie należy się jednak do nich zbliżać, ponieważ nigdy nie wiemy z jakim zwierzęciem mamy do czynienia. Może się zdarzyć, iż zwierzę jest chore lub iż to locha, która chroni warchlaki – podkreśla.

Leśnik dodaje, iż szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów.

– Podczas spacerów nasze pupile mogą złapać trop takiego dzika. Instynkt sprawia, iż możemy stracić kontrolę nad pieskiem. Nie należy zatem spuszczać psów ze smyczy, a gdy zobaczymy dziki, powinniśmy się jak najszybciej oddalić – zaznacza.

Mimo iż dziki są z natury spokojnymi zwierzętami, mogą wyrządzić pewne szkody.

– Ważne jest odpowiednie zabezpieczenie posesji przed dzikami, ponieważ mogą one zniszczyć nasze podwórka. Wynika to z tego, iż zwierzęta te w lesie pełnią rolę fitosanitarną. Przegrzebują glebę w poszukiwaniu pasożytów drzewnych. jeżeli dzik znajdzie się w naszym przydomowym ogródku, może się zdarzyć, iż go zdewastuje – dodaje leśnik.

Przypominamy, iż każde spotkanie z dzikiem w obszarze miejskim należy zgłosić do Straży Miejskiej pod numerem telefonu 986.



Idź do oryginalnego materiału