W kilku miejscach Kalisza prezydent miasta - Krystian Kinastowski - zaordynował stworzenie zielonych skwerków. Część już jest (choć nie powala, to wiadomo jesień – czekamy uczciwie na wiosnę i lato), część się robi. I dobrze, choć to diametralnie stanu zieleni miejskiej nie zreanimuje, ale choć wizerunkowo pomoże. Może na Instagramie?
Natomiast jak na drożdżach, samodzielnie, I CO WAŻNE – 100% ZA DARMO, rośnie największy nowy skwer w Kaliszu. Skwer nie byle jaki, bo piętrowy:







Niektórzy Kaliszanie liczą ponoć choćby na grzyby w październiku :-)
fot. Słuchacz Andrzej
Autor:

NEWS nr 2:
T







