Trwają ostatnie przygotowania do uporządkowania infrastruktury przy ulicy Sikorskiego 8 w Dąbrówce Wielkiej. To temat, który od dłuższego czasu był podnoszony i konsekwentnie pilnowany przez radną Iwonę Zorychtę (OKR) – do tego stopnia, iż naprawdę nie dawała nam o nim zapomnieć. Mówiąc wprost – nie dawała nam żyć. I bardzo dobrze, bo sprawa jest poważna.
Z budynku wychodzi się dziś bezpośrednio na jezdnię. Nie ma chodnika, nie ma bezpiecznego dojścia, jest codzienne ryzyko dla mieszkańców, z którym po prostu trzeba było w końcu coś zrobić.
Na początku rozważany był wariant najprostszy – rezygnacja z zieleni przy budynku. gwałtownie jednak okazało się, iż to droga na skróty, zupełnie niepotrzebna. Na miejscu widać wyraźnie, iż przestrzeni jest wystarczająco dużo, by rozwiązać problem rozsądniej i bez likwidowania miniogródków, które są dla mieszkańców ważne.
Wspólnie, na miejscu – z radną Iwoną Zorychtą, urzędnikami i pracownikami Zakładu Gospodarki Komunalnej – uzgodniliśmy, iż zieleń zostaje, a chodnik powstanie przy innym, lepszym zagospodarowaniu terenu.
Ostatecznie ustalony został konkretny zakres prac. Po przesunięciu i nieco innym wyprofilowaniu drogi powstanie pełny układ: chodnik, jezdnia oraz miejsca postojowe utwardzone ażurami. Przy okazji poprawiona zostanie komunikacja ze śmietnikiem i umożliwione bezpieczne przejście za budynek. Skoro jest na to miejsce, dojdą także nowe nasadzenia drzew – przestrzeń na to pozwala i warto ją wykorzystać z głową. I będzie nieco bardziej przyjazny, bardziej zielony widok z okna.
Pracy jest sporo, ale ZGK powinien zamknąć cały zakres w maksymalnie trzy miesiące. Start nastąpi wiosną – warunki pogodowe są tu najważniejsze – natomiast przygotowania, uzgodnienia i planowanie prowadzimy już teraz, żeby wraz z cieplejszymi dniami wejść w teren gotowi do działania.
Tak właśnie powinno się zmieniać miasto. Spokojnie, sensownie, ale też konsekwentnie w uzgodnieniu z radnymi i mieszkańcami.
Razem zmieniamy Piekary Śląskie.

1 tydzień temu