Schronisko w Suchedniowe pod lupą. Powodem nieprawidłowości

2 godzin temu
Zdjęcie: 19.07.2015 Dyminy. Schronisko dla psów / Wojciech Habdas / Radio Kielce


Brak wykazu zwierząt, przepełnione kojce, czy też zły stan techniczny wyposażenia – to tylko niektóre z nieprawidłowości jakie wykryto w suchedniowskim schronisku dla bezdomnych zwierząt. To jedyna tego typu placówka w województwie, której zarzucono naruszenie obowiązujących przepisów.

Pierwsze kontrole prowadzone przez powiatowych lekarzy weterynarii odbyły się na terenie całego kraju w połowie stycznia tego roku.

Angelina Kosiek, rzecznik wojewody świętokrzyskiego informuje, iż wyniki kontroli prowadzonych w regionie świętokrzyskim nie wzbudziły początkowo zastrzeżeń. Jednak na skutek licznych interwencji składanych do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego ponownie przyjrzano się schronisku dla bezdomnych zwierząt w Suchedniowie.

– W związku z tym wojewoda Józef Bryk polecił świętokrzyskiemu wojewódzkiemu lekarzowi weterynarii przeprowadzenie kontroli w tym miejscu, która odbyła się we wtorek, 27 stycznia. Celem była ocena pracy schroniska i skuteczność sprawowanego nad nim nadzoru weterynaryjnego – mówi.

Kontrola wykazała naruszenie wymagań weterynaryjnych związanych z funkcjonowaniem schroniska.

– To brak zgodnego z wymogami prawa wykazu zwierząt przebywających w schronisku. Zauważono również zły stan techniczny niektórych urządzeń, zbyt duże zagęszczenie zwierząt w kojcach czy brak możliwości prowadzenia kwarantanny lub izolacji zwierząt po zabiegach. Co ważne jakość opieki weterynaryjnej nad zwierzętami przebywającymi w schronisku nie budziła zastrzeżeń – tłumaczy Angelina Kosiek.

Co teraz stanie się ze schroniskiem oraz zwierzętami w nim przebywającymi? Angelina Kosiek dodaje, iż w czwartek, 29 stycznia wszczęto postępowanie, na którego mocy wydano decyzję administracyjną, w której nakazano usunięcie wykrytych nieprawidłowości.



Idź do oryginalnego materiału