Zawilec japoński od zawsze był moim ulubionym kwiatem. Przez lata uwieczniałam go na zdjęciach, szukając w jego delikatnych płatkach czegoś stałego. Dzisiaj, patrząc na ten kadr zrobiony po długiej przerwie, czuję, iż to nie tylko powrót do dawnej pasji. Tęsknota ma w sobie niezwykłą siłę, potrafi p




