Refleksja niedzielna

tenuieum2.blogspot.com 2 tygodni temu

jedyna, bo nie miałam okazji głowy znad roboty podnieść - wszak kiedyś trzeba zajrzeć i do tych spraw, które nie są związane z remontem. Refleksja po Mszy św. niedzielnej brzmi: może dlatego ja przestaję czuć się w Kościele jak w domu, bo i Ty Przestajesz Się tak czuć? I iż skoro Ty Się z tego Kościoła nie Zabierasz, to może właśnie takie typy i typiary jak ja są w Kościele potrzebne: nie pełni zachwytów nad Kościołem i wzdychający z uwielbienia (niekoniecznie od razu Pana Boga), tylko trwający wiernie pomimo?

Tyle refleksji. Może jedna malutka: chciałabym w tym (epitet) życiu mieć trochę czasu dla siebie czasem.

Z nowin: umarła nam w bloku Pani eS, babcia starsza od mojej mamy, tryskająca energią i radością. Mam nadzieję, iż jeżeli w Łaskę Bożą nie zwątpię i będę się wystarczająco dobrze zachowywać, to Kiedyś się spotkamy jeszcze.

1144.

Idź do oryginalnego materiału