Z domu dostrzegłem go na pniu drzewa rosnącego przy tarasie 2 i 3 fotografia w tym wpisie za moment zleciał na poręcz balustrady do nasion dyni, które były oblodzone, zdjęcie główne; 4 i 5; kiedy zbliżałem się do drzwi tarasowych przefrunął do karmnika w którym był wkład z nasionami zalanymi tłus




