Teren miał być zagospodarowany już dwa lata temu, ale sprawa się przeciągała. Przed rokiem ratusz podpisał umowę z wykonawcą zadania, które miało się zakończyć 8 sierpnia br., ale jest opóźnienie.
Park zaplanowano na terenie o pow. 1,5 ha. Powstaje on między ulicami Czerwonych Kosynierów, Św. Floriana i Wacława Milke. Wcześniej rosła tam trawa, są też pojedyncze drzewa, było to głównie miejsce spacerów okolicznych mieszkańców z psami.
Wyznaczono tam tzw. „dzikie strefy przyrody" z minimalną ingerencją człowieka. Będą m.in. domki dla owadów i budki dla nietoperzy. Dojdą nowe krzewy, trawa. Wejście do ogrodu ozdobi pergola z pnącą różą. Wzdłuż alejek zaplanowano ławki, kosze na śmieci, stojaki rowerowe oraz poidełka.
Prace pochłoną ponad 4 mln zł, część kosztów pokryje dofinansowanie unijne.





