Przemysław Czarnek ostro o Tusku. Padły przrażające słowa

5 godzin temu
Zdjęcie: Przemysław Czarnek/ YouTube @MEN


Jak informuje serwis „Super Express”, po wskazaniu przez Jarosława Kaczyńskiego jako przyszłego kandydata PiS na premiera, Przemysław Czarnek gwałtownie przeszedł do działania. Polityk ruszył w objazd po kraju i już na pierwszych spotkaniach daje wyraźnie do zrozumienia, jaką narrację zamierza prowadzić. We wtorek, 10 marca, pojawił się w Iławie, gdzie ze sceny ostro skrytykował rząd Donalda Tuska, nie szczędząc mocnych słów pod adresem obecnego premiera.

Znamy kandydata PiS

Po tygodniach medialnych spekulacji i politycznych przecieków wszystko stało się jasne – Przemysław Czarnek został oficjalnie wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego jako kandydat PiS na premiera. Decyzja wiceprezesa partii jasno pokazuje kierunek, w jakim zamierza podążać Prawo i Sprawiedliwość, oraz daje wyborcom wyraźny sygnał, czego mogą spodziewać się w nadchodzących miesiącach.

Kaczyński nie pozostawił wątpliwości: „Musimy wyzwanie podjąć i zwyciężyć. Musimy tworzyć nowy rząd. Jestem przekonany, iż takim człowiekiem jest w tym momencie pan prof. Przemysław Czarnek”.

Sam zainteresowany od razu ruszył w objazd po Polsce i apelując o wspólną mobilizację dla przyszłości kraju. – „Chodzi o Polskę normalną, zasobną i wartościową. Musimy walczyć o kolejne pokolenia” – mówił podczas swojego pierwszego wystąpienia.

Czarnek ruszył w Polskę

We wtorek, 10 marca, polityk odwiedził Iławę, gdzie nie szczędził ostrych słów pod adresem rządu Donalda Tuska. Czarnek krytykował wcześniejsze deklaracje premiera, przypominając jego słynne obietnice z kampanii sprzed lat – iż benzyna będzie kosztować 5,19 zł. – „Dawaj ją, dawaj ją, na stację do Iławy, tu i teraz, kłamco podły!” – grzmiał polityk. Jednocześnie podkreślał, iż on sam nie obiecuje cudów, ale jeżeli pojawi się problem, rząd znajdzie realne rozwiązanie.

Czarnek poruszył również kwestie gospodarcze. Zwrócił uwagę, iż choć Polska jest dwudziestą gospodarką świata, nie oznacza to automatycznie, iż państwo działa sprawnie dla obywateli. – „Czy przez to, iż jesteśmy 20. gospodarką świata, możecie jutro iść do lekarza i od razu dostać pomoc? Nie. To nie działa w praktyce” – podkreślał. Jednocześnie zapowiedział ustawę, która – jego zdaniem – obniży VAT i akcyzę na paliwa, przynosząc realną ulgę kierowcom i rolnikom.

Spotkanie w Iławie było gorące nie tylko pod względem politycznym. Czarnek ostro skrytykował Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Andrzeja Domańskiego, mówiąc, iż wyborcy nie mogą już liczyć na dawnych polityków, którzy „pozostawili ich na lodzie i udają głupiego”. W ten sposób kandydat PiS na premiera jasno zaznaczył swoją linię – obiecuje działania praktyczne i konkretne, a nie puste slogany i obietnice bez pokrycia.

Nie ulega wątpliwości, iż ruszający w Polskę Czarnek chce od razu pokazać, iż jest politykiem gotowym do walki i do podejmowania decyzji, które mają realny wpływ na życie obywateli. Jego pierwsze spotkania pokazują, iż kampania będzie pełna mocnych słów, bez ogródek wobec obecnego rządu, a także intensywnej mobilizacji własnego elektoratu.

Idź do oryginalnego materiału