W czwartkowy wieczór 8 stycznia czujność kierowców oraz szybka reakcja patrolu Komisariatu Policji w Opalenicy zapobiegła tragedii na trasie Urbanowo–Kurowo. Policjanci interweniowali po zgłoszeniach od przejeżdżających osób, które zauważyły biegającego po jezdni psa, stwarzającego poważne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla uczestników ruchu drogowego. Porzucenie psa jest traktowane w Polsce jako forma znęcania się nad zwierzęciem. Grozi za to kara do 3 lat więzienia.
Zdezorientowany piesek wchodził bezpośrednio pod nadjeżdżające pojazdy. Jak się później okazało, zwierzę było również częściowo niewidome, co dodatkowo potęgowało niebezpieczeństwo. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania, aby zabezpieczyć miejsce i schwytać przestraszonego czworonoga. W akcji pomocy włączył się także jeden z kierowców, którego uprzejmość i empatia okazały się nieocenione.
Po bezpiecznym złapaniu piesek został przekazany pod opiekę Gabinetu Weterynarii Vetika w Niepruszewie. Pani Katarzyna Piątyszek zadeklarowała pomoc, zapewniając zwierzęciu karmę, ciepło oraz niezbędną opiekę.
Policja apeluje do właściciela psa o pilny kontakt i zgłoszenie się po zwierzę, a także o wyjaśnienie okoliczności, w jakich pies znalazł się tak daleko od zabudowań. Przypominamy, iż porzucanie zwierząt, zwłaszcza w okresie silnych mrozów, skazuje je na cierpienie i śmierć. Jest to forma znęcania się nad zwierzętami, podlegająca odpowiedzialności karnej.
Podkreślamy – choć było nam bardzo miło gościć na służbie tak sympatycznego „czworonożnego pasażera”, wszyscy woleliby, aby takich przykrych i niebezpiecznych sytuacji było jak najmniej. Empatia i odpowiedzialność wobec zwierząt to obowiązek każdego z nas.
/ podkom. Barbara Sobieszek /MM



15 godzin temu