Tym razem chodzi też o tematy ważne dla ludzkości, bo dotyczy tego, jak długo człowiek jeszcze będzie zabijać świnie. Zabijanie zwierząt to specjalność człowieka i to od początku jego istnienia.
Chociaż żyjemy w świecie, gdzie znane jest przykazanie: „Nie zabijaj!”, ale ciągle mordujemy ludzi i zwierzęta. Ten świat opiera się na zabijaniu: wojny, sztucznie wywoływane epidemie, trujące jedzenie i zatrute środowisko a do tego modna aborcja, no i oczywiście w przyszłości powszechna eutanazja.
Jak się mówi o zabijaniu, to ludzie reagują na to, jak na dziwactwo. No, bo proszę sobie wyobrazić jakiś film wojenny, gdzie nie ma mowy o zabijaniu. Przecież takie coś to nikt nie chciałby przez choćby minutę oglądać albo western bez rewolweru, to też lipa.
Zabijanie jest cechą zapisaną na stałe w ciele i umyśle człowieka, ale nie do końca. Istnieje takie coś jak współczucie. Cecha to rzadka, ale czasami do zauważenia wśród ludzi.
To właśnie ona powinna być źródłem humanistycznych wartości: współczucie wobec bliźnich i współczucie wobec zwierząt. No, bo niby z jakiego to powodu mamy prawo do panowania nad zwierzętami? Wiadomo, iż w naszej kulturze i też innych czerpiących z Biblii jest mowa o tym, iż świat został człowiekowi dany w użytkowanie i w tym zwierzęta. Ta religijna pycha doprowadziła kiedyś do tego, iż niewinne istoty masowo składano na ofiary Bogu lub bogom. Jakby to Bóg, który stworzył świat, potrzebował, aby mu ofiarowano, to co sam uczynił — brzmi to paradoksalnie.Powinno skończyć się z zabijaniem. Dojrzały moralnie i społecznie człowiek musi odrzucić zabijanie jako środek do życia. Można żyć bez zabijania. Mamy tak rozwiniętą cywilizację, iż nie musimy mordować, aby uzyskać pokarm lub materiały potrzebne do życia jak kiedyś skórę czy kości do wyrobu użytkowych przedmiotów.
Aby skończyć z zabijaniem, musimy okazać skruchę, ale też upamiętnić te zbrodnie, jakie dokonywano na niewinnych zwierzętach. Upamiętnić choćby w taki sposób jak wystawianie pomników zamordowanym zwierzętom. Jesteśmy im winni pamięć i współczucie.
Należy wystawić, a choćby poświęcić uroczyście pomnik świni. Świnia to zwierzę najbardziej mordowane przez człowieka i jej należy się pamięć za dokonane krzywdy oraz oddanie szacunku, bo to też istota żywa.
Tu nie chodzi o zrównywanie ludzkich wartości ze światem zwierząt, ale sprawa dotyczy protestu, iż człowiek mordował i przez cały czas morduje te i inne zwierzęta.
Jeśli ktoś ma wątpliwości, to niech uda się na wycieczkę do kilku zakładów przetwórstwa mięsnego i zobaczy, co tam się dzieje. Może wtedy zrozumie, iż pomnik upamiętniający mordy dokonywane na świniach na rację bytu w tym nieludzkim, podłym świecie i byłby on sprzeciwem wobec zabijania!
Nie ma na świecie większych męczenników wśród zwierząt jak świnie, zabijane brutalnie i pożerane przez tych, co wierzą, iż Bóg wyłącznie ludziom dał świat w posiadanie!
.






