Polacy żegnają agrowłókninę. Ta naturalna ściółka zasila glebę i chroni rośliny

2 tygodni temu
Przez lata nasze rabaty przykrywały agrowłóknina, kora lub słoma. Dziś coraz więcej Polaków sięga po całkiem inny materiał. Ten naturalny surowiec nie tylko chroni rośliny przed chwastami i utratą wilgoci, ale też z czasem zamienia się w cenny nawóz. Co kryje się za modą na wełniane ściółki i jak je stosować, by ogród naprawdę na tym skorzystał?
Przez lata w polskich ogrodach dominowały agrowłóknina i kora. Oba materiały hamują wzrost chwastów i chronią glebę przed przesychaniem, ale mają też swoje minusy. Agrowłóknina to tworzywo sztuczne, które gwałtownie się niszczy i trudno je zutylizować. Kora natomiast zakwasza podłoże i wymaga częstego dosypywania. Coraz więcej ogrodników szuka więc alternatywy, czyli rozwiązania naturalnego, biodegradowalnego i jednocześnie poprawiającego jakość gleby.


REKLAMA


Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!


Czy wełna owcza może być używana jako nawóz? Naturalna ściółka 2 w 1
W odpowiedzi na te potrzeby pojawił się niespodziewany bohater: surowa owcza wełna. Materiał dotąd kojarzony z przędzalniami świetnie sprawdza się w ogrodzie. Surowa wełna zawiera lanolinę i resztki składników odżywczych, więc doskonale nadaje się do ściółkowania. Rozkłada się ją luźną warstwą (5-10 cm), a po podlaniu włókna chłoną wodę jak gąbka i stopniowo oddają ją roślinom. Dzięki temu gleba zachowuje wilgoć, a korzenie są lepiej chronione przed suszą i mrozem.
Wełna ma jeszcze jedną przewagę, z czasem ulega biodegradacji, uwalniając do ziemi azot, potas, fosfor i magnez. W praktyce staje się wiec długoterminowym, wolno działającym nawozem, wspierając warzywa, zioła, kwiaty i rośliny zimozielone przez wiele miesięcy. Badania potwierdzają, iż włókno owcze jest bogate w naturalny azot, a jego chłonność (nawet 20-30 razy większa niż własna masa) ogranicza parowanie i zmniejsza potrzebę podlewania w okresach upałów.


Jak zrobić nawóz z owczej wełny? Jak stosować wełnę i gdzie się sprawdzi?
Przygotowanie rabaty jest proste: usuń chwasty, spulchnij ziemię i - jeżeli masz ochotę - dodaj kompost. Następnie rozłóż surową wełnę lub matę z biowełny i dopasuj ją do rozmiaru grządki. Przymocuj materiał szpilkami lub obciąż kamieniami, aby nie podrywał go wiatr. Wełna skutecznie tłumi wzrost chwastów, ale wokół pędów roślin warto pozostawić niewielką przestrzeń, by nadmiar wilgoci nie zatrzymywał się tuż przy łodygach. W przeciwieństwie do syntetycznej agrowłókniny, zużytą biowełnę można wrzucić na kompost - naturalnie zamieni się w próchnicę.
jeżeli nie masz dostępu do surowej wełny, dostępne są gotowe maty z biowełny. Taka ściółka blokuje chwasty, ogranicza zabrudzenie plonów, odstrasza ślimaki i zachowuje trwałość przez kilka sezonów. Można jej używać także do ocieplania donic zimą, ochrony drzew przed wiatrem czy jako wkład do kompostu. Trzeba tylko pamiętać, iż surowa wełna ma wysoki odczyn pH i nie nadaje się dla roślin kwasolubnych, takich jak jagody czy rododendrony.


Wełna owcza w ogrodzie. Naturalne ściółki wracają do łask
Wełniana rewolucja w ogrodach wpisuje się w szerszy trend powrotu do ekologicznych, organicznych materiałów. Coraz większą popularnością cieszą się również karton, trociny, zrębki, skoszona trawa czy słoma. Wszystkie te materiały poprawiają strukturę gleby i wzbogacają ją w próchnicę. Wybór materiału zależy od rodzaju upraw i naszych oczekiwań, jednak wełna jest interesującym kompromisem; łączy trwałość syntetycznych mat z biodegradowalnością ściółek organicznych. W dodatku dostarcza glebie cennych składników odżywczych i wspiera pożyteczne mikroorganizmy. Nic dziwnego, iż ten niepozorny materiał staje się hitem polskich rabat.
Źródła: extension.sdstate.edu, compo.com, spinoffmagazine.com, zogrodemnaty.pl


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału