Pod Piotrkowem uciekają nie tylko kangury. Teraz poszło o.... jeżozwierze

4 godzin temu

Wiele osób pamięta pewnie, jak w ubiegłym roku powiat piotrkowski żył informacją o kangurze-uciekinierze. Jak się okazało, z prywatnej posesji w gminie Rozprza zbiegł torbacz, a do akcji ruszyli strażacy. Ta historia zakończyła się szczęśliwie i Henio, bo tak ma na imię zwierzak, wrócił do swojego właściciela. Minęło kilka miesięcy i tym razem w powiecie piotrkowskim zaginęły… jeżozwierze.

https://trybunalski.pl/wiadomosci/o-kangurze-z-rozprzy-mowila-cala-polska-kto-zaplacil-za-akcje-lapania-zwierzaka/2lbAwXtS5nnamfqAoPHJ

Skradziono jeżozwierze?

W niedzielę, 15 marca w mediach społecznościowych pojawił się wpis o kradzieży 3 jeżozwierzy afrykańskich z agroturystyki w gminie Gorzkowice. Jak opisał właściciel, zwierzęta zostały skradzione w nocy, a policja zawiadomiona. Post spotkał się ze sporym odzewem internautów, którzy udostępniali go dalej. Szczęśliwie, sprawa nie czekała długo na rozwiązanie.

Uciekinierzy w powiecie piotrkowskim

Kilka godzin później okazało się, iż zwierzaki wróciły do właściciela. Ponadto nie zostały skradzione, a… uciekły.

– Kradzieży nie było. Zwierzaki są całe i zdrowe, znów na swoim miejscu. Nie doceniłem sprytu i mocy jeżozwierzy – przyznaje właściciel.

Zwierzaki zostały odłowione, a właściciel zapowiada wzmożone kontrole, by taka sytuacja nie miała miejsca w przyszłości.

Idź do oryginalnego materiału