Plastikowe widelce wbite w ziemię brzmią jak żart. Kto dowie się po co są, ten leci je wbijać

3 godzin temu
Plastikowe widelce wbite w ziemię brzmią jak żart, ale w wielu ogrodach naprawdę spełniają swoją rolę. Ten prosty trik ma odstraszać zwierzęta niszczące rabaty i grządki, bez sięgania po chemię oraz kosztowne preparaty.
Właściciele ogrodów od lat szukają sposobów na ochronę roślin przed nieproszonymi gośćmi. Zamiast inwestować w środki chemiczne, coraz częściej wybierają rozwiązania tanie i dostępne od ręki. Jednym z nich jest metoda, która wykorzystuje zwykłe plastikowe widelce i opiera się na prostej zasadzie fizycznej bariery.

REKLAMA







Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!



Plastikowe widelce tworzą barierę, której zwierzęta nie lubią. To rozwiązanie działa bez chemii i dodatkowych kosztów
Najważniejsze w tej metodzie jest wbicie widelców w ziemię zębami do góry, tak aby stworzyć nierówną i nieprzyjemną powierzchnię. Koty, wiewiórki i króliki gwałtownie rezygnują z kopania w miejscach, gdzie podłoże staje się dla nich niewygodne. Nie chodzi o zranienie (plastikowe widelce nie są ostre), ale o skuteczne zniechęcenie do przebywania na rabacie. W przeciwieństwie do płynnych odstraszaczy widelce nie tracą skuteczności po deszczu i nie wymagają regularnego uzupełniania. Raz umieszczone w ziemi mogą chronić uprawy przez długi czas i nie utrudniają podlewania ani rozwoju roślin.
Rozmieszczenie widelców ma najważniejsze znaczenie, gęstość i miejsca wejścia zwierząt decydują o skuteczności. Najlepsze efekty daje ustawienie widelców w odstępach około kilku centymetrów, szczególnie w miejscach, gdzie widać ślady zwierząt. Warto przez kilka dni obserwować ogród i zwracać uwagę na świeże dołki, ślady łap oraz rozkopaną ziemię. To właśnie tam zabezpieczenie powinno pojawić się w pierwszej kolejności. Szczególną uwagę należy zwrócić na okolice ogrodzeń, murków i kompostowników, które często są naturalnymi drogami wejścia na działkę. Po intensywnych opadach deszczu dobrze jest sprawdzić, czy elementy przez cały czas stabilnie tkwią w ziemi i czy nie pojawiły się luki w zabezpieczeniu.


Koty, wiewiórki i króliki reagują na ten trik najszybciej. Metoda sprawdza się głównie przeciw większym zwierzętom
Najczęściej z tak zabezpieczonych grządek rezygnują koty, które szukają miękkiej ziemi do kopania. Taka powierzchnia skutecznie zniechęca je do przebywania na rabacie. Podobnie reagują wiewiórki, które próbują wykopywać cebulki lub świeżo zasiane nasiona. Króliki podchodzą do takich rabat bardzo ostrożnie, ponieważ musiałyby stawać na wystających elementach. Metoda nie jest przeznaczona do walki z owadami, ale skutecznie ogranicza szkody powodowane przez większe zwierzęta.
Widelce można łączyć z innymi naturalnymi sposobami, dzięki czemu ogród zyskuje podwójną ochronę. Połączenie plastikowych widelców z fusami z kawy lub pokruszonymi skorupkami jaj wzmacnia efekt odstraszający. Zapach kawy działa nieprzyjemnie na ślimaki, a skorupki utrudniają im poruszanie się po powierzchni gleby. Dodatkowo takie rozwiązania poprawiają strukturę gleby i dostarczają cennych składników. Wiele osób sadzi również aromatyczne zioła wzdłuż rabat, takie jak mięta czy rozmaryn, których zapach jest nieprzyjemny dla zwierząt. Całe rozwiązanie jest bezpieczne dla gleby i pożytecznych owadów, ponieważ nie wprowadza do środowiska chemicznych substancji.
Idź do oryginalnego materiału