Piotrkowska miała być dla mieszkańców. Tymczasem potykają się o słupki i płoty [FOTO]

2 godzin temu

"Obiecaliśmy mieszkańcom, iż oddamy im Piotrkowską"

- Te rozkopy i wykopy zdewastowały świąteczny klimat na Piotrkowskiej - mimo naprawdę ładnej bożonarodzeniowej iluminacji doły, wygrodzenia i metalowe płoty skutecznie zepsuły przechodniom wrażenia. Szczerze mówiąc, to ja choćby nie potrafię sobie przypomnieć, jak dokładnie te światełka wyglądały, bo przechodząc obok nich musiałam patrzeć pod nogi, żeby o coś się nie potknąć

- mówi pani Magdalena, która jest częstą bywalczynią Piotrkowskiej.

Montaż słupków (za blisko 6 mln zł) rozpoczął się w połowie października 2025 roku.

- Obiecaliśmy mieszkańcom, iż oddamy im Piotrkowską. I tak właśnie chcemy zrobić w tym roku (czyli 2025). Łącznie na odcinku od Pl. Wolności do ul. Roosevelta zostanie zamontowanych 28 słupków ruchomych i 108 słupków stałych, które ograniczą wjazd na Piotrkowską

- mówił wtedy Tomasz Piotrowski, wiceprezydent Łodzi.

"W zależności od warunków atmosferycznych"

Upoważnieni do wjazdu na ulicę będą wyłącznie ci, którzy zgłoszą się do Łódzkiego Centrum Kontaktu z Mieszkańcami i podadzą numer rejestracyjny swojego samochodu. Po wprowadzeniu go do systemu kamery będą go rozpoznawały i uruchamiały opuszczenie słupków, umożliwiając wjechanie.

W lutym br., kiedy ustawianie słupków wciąż się nie skończyło, Tomasz Śliwiński z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi w odpowiedzi na nasze pytania tłumaczył to tak:

- Montaż nowych słupków na ul. Piotrkowskiej jest już na finiszu. Ostatnie prace zostaną zakończone w zależności od warunków atmosferycznych tak, aby na wiosnę można było już z nich korzystać. Jeszcze zanim zostaną uruchomione, będą dokładnie sprawdzone pod kątem technicznym oraz teleinformatycznym. Zależy nam na tym, aby gdy zostaną uruchomione, wszystko działało prawidłowo.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/ci-ludzie-krzywdzili-dzieci-dzis-ich-zdjecia-i-nazwiska-sa-dostepne-oni-pochodza-z-lodzi-foto/GFHa5EfCU4blOhEDDa6D

Przechodnie kluczą między słupkami a metalowymi płotami

Mamy drugą połowę marca, a słupki przez cały czas nie działają. Podobnie jest z sadzeniem nowych drzew. Do końca 2025 roku na odcinku od Pl. Wolności do ul. Moniuszki miało stanąć 41 platanów (za 800 tys. zł). Tymczasem większość roślin wciąż ma odsłonięte bryły korzeniowe i jest ogrodzona nieestetycznymi metalowymi płotami. Przechodnie kluczą zarówno między nimi, jak i owiniętymi czarną taśmą słupkami. Od kiedy zrobiło się cieplej i ruch pieszych na Piotrkowskiej się zwiększył, bywa, iż robią się zatory.

- Prace na ul. Piotrkowskiej są w toku i wymagają czasowych wygrodzeń oraz zabezpieczeń, co wpływa na estetykę przestrzeni. Zima wstrzymała część robót, które w tej chwili są finalizowane

- tym razem takie tłumaczenie sytuacji słyszymy od Jacka Tokarczyka z biura prasowego UMŁ.

Rzecznik dodaje:

- Rozumiemy uwagi mieszkańców, jednak zależy nam na jakości wykonania - zarówno nasadzeń, jak i infrastruktury. najważniejszy jest dla nas trwały i estetyczny efekt końcowy.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału