Park w Redzie, cieniutko

naturapolska.blogspot.com 10 godzin temu


Staram się park w Redzie odwiedzać rutynowo. Szczególnie zimą, bo oprócz wypatrywania ptasiej drobnicy, atrakcyjna jest rzeka. Zwykle o tej porze roku można było spotkać na niej cyranki, cyraneczki, świstuny, gągoły, krakwy, rożeńce, kokoszki. Na brzegach rzeki w parku wodniki. Chyba tylko głowienek tu nie widziałem.

Jednak w tym sezonie nie ma dosłownie nic, prócz krzyżówek i nurogęsi. Czasem tylko śmignie zimorodek. Generalnie cały park jest pusty, mimo wielu stanowisk dokarmiania. Nie ma też ciekawszych wróblaków przy osiedlowych karmnikach. Nie spotkałem też grubodzioba, którego widok był powszechny w poprzednie, mniej śnieżne zimy. Jednym słowem jest cieniutko.



Idź do oryginalnego materiału