Pardes Festival – Spotkania z Kulturą Żydowską już od 11 września!

1 miesiąc temu
Zdjęcie: fot. Materiały organizatora


A skoro zbliża się jesień i Żydowski Nowy Rok, to owoce wysuwają się na plan pierwszy.

Nazwa Pardes Festival nie jest przypadkowa. Pardes oznacza w hebrajszczyźnie ogród, raj, owocowy sad. W judaizmie akronim PaRDeS (od hebrajskich słów: pszat, remez, drasz, sod) odnosi się do czterech poziomów objaśniania świętego tekstu Tory: prostego, symbolicznego, porównawczego oraz mistycznego.

W tym roku wydarzenie odbędzie się w trzech miastach: Lesznie, Wschowie i Rydzynie.

2026

fot. Materiały Organizatora

„Po trzynastu latach wędrówek śladami Żydów Lubelszczyzny, szlakami mitycznych sztetli, podróży po mikrokosmosie wielokulturowych miast i miasteczek rozsianych po całej Lubelszczyźnie, Pardes Festival wyrusza w 2026 roku na ścieżki dziedzictwa Wielkopolski: zawita do Leszna i Rydzyny. Odwiedzimy też Wschowę w Lubuskiem i w trakcie spotkań festiwalowych w tym niezwykłym mieście poznamy burzliwą historię pogranicza Wielkopolski i Śląska – mówi organizatorka festiwalu Aleksandra Markiewicz – Wędrujemy w sensie dosłownym i przenośnym śladami różnorodnego dziedzictwa Polski i Europy, przez historię żydowskich światów, odkrywając bogactwo żydowskiej tradycji i uwrażliwiając na różne apsekty tej kultury.”

Decyzja o wyborze Leszna, Wschowy i Rydzyny wynikała ze znajomości tych lokalizacji i wcześniejszej dobrej współpracy z Muzeum Okręgowym w Lesznie. To, iż dwie pierwsze miejscowości leżą w województwie wielkopolskim, a Wschowa w lubuskim, nie ma wielkiego znaczenia, bo historycznie miasta te były ze sobą silnie powiązane.

„W żadnym z tekstów festiwalowych nie pojawia się kwestia przynależności administracyjnej, choć z organizacyjnego punktu widzenia: kontaktów z instytucjami samorządowymi czy mediami, było to duże utrudnienie, ale przebrnęliśmy przez te przeszkody formalne, a rezultatem jest bogaty interdyscyplinarny program Pardes Festival 2026.” – zapewnia pani Aleksandra.

Akt urodzenia Leo Baecka, źródło Archiuwm Państwowe w Lesznie

„W hołdzie rabinowi Leo Baeckowi (1873–1956)” – podtytuł tegorocznej edycji

W 2026 roku mija siedemdziesiąta rocznica śmierci rabina Leo Baecka – jednego z najwybitniejszych żydowskich myślicieli religijnych XX wieku, duchowego przywódcy Żydów w czasach prześladowań i moralnego autorytetu powojennej Europy. Urodzony w 1873 roku w Lesznie, w rodzinie o wielopokoleniowej tradycji rabinackiej, swoją drogę duchową rozpoczął właśnie w tym mieście.

„Wystawa „Leszno czasów Leo Baecka” oznacza symboliczny powrót rabina w rodzinne strony – uzupełnia organizatorka – Spotkania festiwalowe splatają się z historią o przekleństwie niepamięci, z narracją o historycznych doświadczeniach na zawsze zmieniających życie, i to w tym kontekście ważne jest podkreślenie roli Leo Baecka.”

Fabryka odzieży

Jednym z bardziej rozpoznawalnych obiektów w Lesznie jest dawna fabryka odzieży. Nie każdy zna jej historię.

„Warto zwrócić uwagę, kto zakładał leszczyńskie manufaktury, przeobrażane dziś na lokale usługowe i mieszkania.” – zauważa pani Aleksandra.

Żydowski kupiec i handlarz suknem i konfekcją Abraham Goldschmidt w 1841 roku założył Fabrykę Odzieży Męskiej i Dziecięcej; Skład Sukna i Towarów Tekstylowych. Nie zdołałem ustalić miejsca pierwszego zakładu ani jego obrotów, z czasem jednak popyt na produkty Goldschmidta musiał być ogromny. W latach 80. XIX stulecia Abraham zakupił kamienicę nr 33 na leszczyńskim rynku. Po jego śmierci, prawdopodobnie w 1895 roku, majątek przejęli synowie Zygmunt i Aleksander. Dekadę później zbyli nieruchomość.

Na początku wieku przy obecnej ulicy Skarbowej Towarzystwo Budowlane Lolat-Żelbet Sp. z o.o. z Głogowa, słynące z nowatorskich konstrukcji budowlanych, stawiało budynek fabryczny dla Goldschmidtów. Wyróżniał się on centralnym ogrzewaniem, instalacją sanitarną oraz nowoczesnymi tynkami hydraulicznymi. Jego finansowanie najczęściej przypisuje się Abrahamowi, który najprawdopodobniej już nie żył.

Dawna fabryka odzieży w roku 2023, fot. Magdalena Woźna

Przedsiębiorstwo działało pod nazwą A.W. Goldschmidt. Taki szyld można dostrzec na dawnych fotografiach zakładu. Być może potomkowie sprzedali kamienicę w rynku, by postawić fabrykę?

Podczas okupacji rozpoczęto tutaj produkcję karmelków, a w roku 1944 postanowiono przeznaczyć budynek na cele militarne. Po zakończeniu wojny powrócono do produkcji odzieży. Kilka lat temu budynek przeszedł generalny remont i został zaadaptowany na mieszkania.

Fabryka pomp

Projekt fabryki pomp z roku 1905, źródło Archiwum Państwowe w Lesznie

Podobnie wygląda sytuacji w przypadku dawnej fabryki pomp. Urodzony w rodzinie żydowskiego kupca Phillip Hannach rozpoczął od handlu w niewielkim składzie przy leszczyńskim Rynku. Dobra koniunktura spowodowała, iż przeniósł się na dzisiejszą ulicę Słowiańską. Popyt na wyroby ciągle wzrastał. W końcu przedsiębiorca wybudował imponującą fabrykę tuż za miejskimi wałami.

Budynek do dziś zwraca uwagę. Nie odbywa się już tutaj produkcja pomp, a zupełnie jak w przypadku fabryki odzieży, znajdują się mieszkania oraz lokale usługowe. Warto jednak podkreślić, iż działająca w zupełnie innym miejscu Leszczyńska Fabryka Pomp jest pośrednim sukcesorem tradycji Hannacha.

Rydzyna

„Rydzyna to cudowne miasteczko z potężnym zamkiem, o której niemal nikt w Warszawie nie słyszał. Tak, to miejsce warte bliższego poznania.” – podkreślają organizatorzy festiwalu.

Nie dziwi decyzja o uznaniu założenia rezydencjonalno-urbanistycznego Rydzyny za pomnik historii w marcu 2017 roku. Zamek ma urodę pałacu, zieleń przypomina Ogród Luksemburski lub otoczenie rezydencji Richelieu w Paryżu. Malowniczy Rynek oraz budowle sakralne to miejsca warte zobaczenia!

Wschowa

Widok na Nową Promenadę, Wschowa 1916, źródło Muzeum Ziemi Wschowskiej

„We Wschowie oddycha się wręcz historią i to warto podkreślić.” – przekazują organizatorzy Pardes Festival.

„Pierwsza wzmianka o Wschowie pochodzi z 1136 roku, z bulli papieża Innocentego II. Założenie miasta nastąpiło w 1150 lub 1143 roku, a jego potwierdzenie, połączone z nadaniem różnych przywilejów miało miejsce w 1273 roku. Lokacja na prawie magdeburskim odbyła się w 1310 roku” – czytamy w białej karcie zabytku ratusza wschowskiego.

W mieście o tak długiej historii zdecydowanie można nią oddychać!

fot. Materiały organizatora

Zapraszamy!

Panią Aleksandrę zapytałem o to, co szczególnie wyróżnia tegoroczną edycję.

„Gdy patrzymy na wcześniejsze odsłony festiwalu, to widzimy, iż koncepcja i przesłanie pozostają te same, a inna jest opowieść o wielokulturowości i dziedzictwie żydowskim, bo to lokalizacja i kontekst kulturowy determinują główną narrację festiwalową. No i znacznie więcej jest tego roku wydarzeń literackich powiązanych z dwiema znakomitymi wystawami, bo takie możliwości stwarza Leszczyńska Galeria Książki, jedyna chyba taka biblioteka w Polsce.”

Aby wyłowić więcej różnic, zachęcam do poczytania programów z ostatnich trzynastu lat przechowywanych w ⇒ Archiwum Pardes Festival oraz ⇒ Programu tegorocznej imprezy .

Na stronie ⇒ Festiwalowy MiszMasz – Pardes Festival dostępna jest natomiast filmowa dokumentacja wydarzenia.

⇒ Strona festiwalu

Idź do oryginalnego materiału