
Co jakiś czas pojawia się informacja o ciekawszym gatunku w okolicy. Rozpowszechnia się tym szybciej, im łatwiejszy dojazd, dostęp w terenie i ptaki rokują iż dłużej posiedzą. Tym razem uwagę zwróciła para cyranek, która zasiadła na Młyńskim Stawie w Gdańsku Oliwie. Żal było nie skorzystać z takiej okazji, więc jak wielu i ja pojechałem.
Cyranki już oczywiście spotykałem, ale głównie na rozlewiskach rezerwatu Beka. Tam do ptaków zwykle daleko i zdjęcia są trudne. Na wspomnianym stawie było zdecydowanie łatwiej, choć trzeba było cierpliwie czekać aż podpłyną. Jechałem w pięknym, rozporoszonym świetle zza chmur, dojechałem w pełnym słońcu i po zdjęciach. Kontrasty, rozmyte kontury i dziesiątki zdjęć, z który wybrałem zaledwie kilka.



