Potrzeba zmian wynika przede wszystkim ze złego stanu technicznego palmiarni. Przestarzała infrastruktura zagrażała zarówno samemu budynkowi, jak i niezwykle cennej kolekcji egzotycznych roślin, z których część w naturze znajduje się pod ochroną lub jest zagrożona wyginięciem. Miasto Poznań pozyskało na ten cel blisko 163 mln zł preferencyjnej pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego, finansowanej ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Projekt wpisuje się w zieloną transformację miejskiej infrastruktury.
Zakres planowanych prac jest bardzo szeroki. Przede wszystkim wymienione zostanie oszklenie pawilonów, co zwiększy dostęp naturalnego światła, a jednocześnie zmniejszy zapotrzebowanie na energię. To przełoży się na niższe koszty utrzymania obiektu i bardziej stabilne warunki dla roślin.
Przebudowane zostanie także główne wejście, a budynki kawiarni oraz akwarium powstaną na nowo. W nowym akwarium będzie można podziwiać m.in. duże gatunki ryb z dorzeczy Ameryki Południowej. W samej palmiarni pojawią się podwyższone ścieżki spacerowe, które pozwolą oglądać rośliny z innej perspektywy, a zwiedzanie zakończy się wyjściem na taras widokowy.
Modernizacja obejmie również instalacje techniczne. Wymieniona zostanie sieć centralnego ogrzewania, kluczowa dla utrzymania odpowiedniego klimatu dla egzotycznych roślin. Zainstalowane będą automatyczne systemy sterowania oświetleniem, cieniowaniem i wentylacją – rozwiązania, których do tej pory brakowało.
Wokół palmiarni pojawi się więcej zieleni urządzonej w duchu błękitno-zielonej infrastruktury, sprzyjającej retencji wody i lepszemu mikroklimatowi.
Jak podkreśla prezes Poznańskich Inwestycji Miejskich Justyna Litka, harmonogram robót jest uzależniony od specyfiki obiektu i wrażliwości roślin. Najbardziej inwazyjne prace, związane z demontażem szklanych dachów, będą możliwe wyłącznie w okresie wiosenno-letnim.
W pierwszym etapie palmiarnia zostanie całkowicie zamknięta dla zwiedzających. jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, część pawilonów ponownie otworzy się pod koniec 2028 roku. Całość inwestycji ma zakończyć się w 2030 roku.
Palmiarnia Poznańska działa od 1911 roku i wraz z Parkiem Wilsona jest wpisana do rejestru zabytków. To jeden z najstarszych tego typu obiektów w Europie Środkowej. W jej dziesięciu pawilonach znajduje się około 1100 gatunków roślin z różnych stref klimatycznych świata.
Wśród najcenniejszych okazów znajdują się m.in. oliwka europejska posadzona jeszcze w okresie międzywojennym, która przetrwała II wojnę światową, oraz liczący około 400 lat sagowiec australijski. Wielką atrakcją jest również wiktoria królewska – roślina wodna o ogromnych liściach zdolnych unieść ciężar kilkudziesięciu kilogramów.
Od 15 lat palmiarnia posiada status ogrodu botanicznego, co oznacza, iż pełni nie tylko funkcję turystyczną, ale także naukową i edukacyjną.
Prace modernizacyjne wymagają także ingerencji w zieleń wokół palmiarni. W najbliższych tygodniach konieczne będzie przesadzenie 7 drzew i 8 grup krzewów oraz usunięcie 14 drzew i 8 grup krzewów – część z nich znajduje się w złej kondycji fitosanitarnej.
Miasto zapowiada jednak rekompensatę przyrodniczą. W Parku Wilsona zostanie posadzonych 27 nowych drzew – niemal dwa razy więcej niż usuniętych – a powierzchnia nowych nasadzeń krzewów będzie co najmniej taka sama jak tych, które znikną.
Wszystkie decyzje dotyczące zieleni zostały poprzedzone szczegółowymi analizami dendrologicznymi, a plan nasadzeń uzyskał zgodę Miejskiego Konserwatora Zabytków.
Po zakończeniu modernizacji Palmiarnia Poznańska ma być nie tylko bezpieczniejsza i bardziej nowoczesna, ale także jeszcze bardziej atrakcyjna dla mieszkańców, turystów i miłośników przyrody – zachowując jednocześnie swój historyczny charakter i wyjątkowy klimat.

2 godzin temu