
Pierniki od babci, słoik domowych grzybów, sweter zrobiony na drutach. Dla rodziny i znajomych zamieszkałych za granicą paczka z Polski to często najbardziej wyczekiwany prezent pod choinką. Problem w tym, iż w grudniu wysyła ją niemal każdy, a przewoźnicy w całej Europie pracują wtedy na najwyższych obrotach. Paczka nadana za późno potrafi dotrzeć już po świętach, a źle zabezpieczona może nie przetrwać etapu sortowni. Większości tych kłopotów da się uniknąć, jeżeli zacznie się planować wysyłkę jeszcze w listopadzie. Kiedy nadać paczkę, żeby dotarła przed Wigilią? Nie ma jednej daty, która zadziała dla wszystkich kierunku. Termin zależy od kraju, usługi i przewoźnika, a w szczycie sezonu każdy etap trwa dłużej niż zwykle. Przy wycenie konkretnej trasy sprawdź czas doręczenia, który podaje przewoźnik, a potem dołóż do niego solidny zapas. Bezpieczna zasada brzmi tak: do państw Unii Europejskiej nadaj paczkę na początku grudnia, a poza Unię jeszcze w listopadzie. Tam dochodzi odprawa celna, która w grudniu potrafi się wydłużyć. Wysyłka w ostatnim tygodniu przed świętami to zawsze loteria, niezależnie od tego, co obiecuje cennik. Unia czy poza Unią - formalności, które wydłużają drogę Między krajami UE towary krążą swobodnie, więc paczka z prezentami n








