Zieleń zamiast betonu – to najważniejsze założenie rewitalizacji ostrowieckiego rynku. W planie jest urządzenie ogrodów deszczowych i nasadzenia roślin. W czwartek (24 września) oficjalnie przekazano plac budowy firmie, która wykona prace
Zmiany obejmą całą płytę rynku, informuje prezydent Ostrowca Artur Łakomiec:
– Pojawią się cztery ogrody deszczowe. W miejscu, gdzie teraz znajduje się fontanna – powstanie kawiarnia. Piętro wyżej będą pergole i tam również mieszkańcy będą mogli złapać chwilę oddechu. Na samej górze mamy zamiar umieścić instalacje fotowoltaiczne – wymienia.
W ramach przebudowy zostanie też wymienione przyłącze kanalizacji deszczowej. Będzie także zbiornik na wody opadowe oraz instalacja pozwalająca na nawadnianie terenów wokół rynku. Projekt obejmie również wymianę nawierzchni utwardzonych na wodoprzepuszczalne.
Inwestycja zakłada również wymianę oświetlenia na rynku. Po wymianie lamp, możliwa będzie modyfikacja kolorów i natężenia światła. Sama fontanna nie zniknie, ale zostanie przeniesiona w inne miejsce i znacznie zmieniona wizualnie. Ma składać się ze 100 dysz i dodatkowego oświetlenia, co da możliwość wykonywania pokazów świetlnych z muzyką.
Podczas prac cała płyta rynku będzie wyłączona z użytkowania.
Mieszkańcy uważają, iż planowane zmiany poprawią wygląd i będą zachętą do częstszego odwiedzania tego miejsca.
– Bardzo się cieszę, tylko szkoda, iż tak późno. Można było o takich pracach pomyśleć, zanim zabetonowano rynek. Z pewnością taka zmiana przyniesie pozytywny odbiór i wszystkim się spodoba. Kocham zieleń, kwiaty, ptaki, całą naturę. Kiedyś tu było inaczej, to miejsce tętniło życiem, było zielono. Teraz rzadziej można tu spotkać ludzi, jest gorąco od ziemi. Te zmiany pozwolą przynieść w końcu normalność – mówili nasi rozmówcy.
Całkowity koszt rewitalizacji wyniesie około 20 mln zł. Gmina uzyskała dofinansowanie w wysokości niemal 4,5 mln zł z programu Pomoc Techniczna dla Funduszy Europejskich. Samorząd chciałby jednak pozyskać na ten cel dodatkowe pieniądze, tak, aby dotacja w sumie pokryła 85 proc. kosztów.

4 godzin temu






