W ostatnią niedzielę, 30 marca aktywiści, naukowcy i osoby działające na rzecz ochrony środowiska spotkali się aby podyskutować o rzekach. Choć tematem przewodnim wydarzenia był „Przepływ – Spotkanie z Odrą” oraz działania na rzecz nadania jej osobowości prawnej, w tle wybrzmiały także lokalne inicjatywy na rzecz śląskiej przyrody – w końcu to tutaj występują zlewnie Odry i Wisły.
Lokal Piątego Dom na ulicy Matejki 2 w Katowicach zamienił się w salę kinową. Projekcja filmu Ewy Ewart Do ostatniej kropli ukazującego działania na rzecz ochrony rzek w Holandii, Albanii, Kanadzie oraz na Odrze, stała się kanwą do dalszej dyskusji. A udział w niej brali Dorota Rzendkowska (wolontariuszka Fundacji Osoba Odra), Szymon Kuś (Tarnogórski Drzewoszum, Śląskie Kwitnące), Piotr Ziegler (Śląski Ruch Klimatyczny, KatoProtest) i Adam Piela (Śląskie Kwitnące).
Przekształcenia rzek na potrzeby szeroko rozumianego przemysłu i gospodarki powodują nieodwracalne zmiany w przyrodzie. Giną rodzime gatunki, bioróżnorodność niknie, ptaki migrują, a woda wypływa z uregulowanych koryt rzek. Przestaje być dzika niosąca życie, a staje się zwykłym kanałem stworzonym dla zysku.
Rzeka daje życie. Bez ekosystemów rzecznych nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Przy przekształceniach rzek prawo nie jest łamane, po prostu nie jest dostosowane do obecnych warunków klimatycznych – mówił Piotr Ziegler.
Niegdyś rzeki były czczone. Czas wyjść z myślenia o nich jako zasobie gospodarczym. Dochodzimy do ściany i musimy znaleźć nowe modele prawne ochrony przyrody. Nadanie osobowości prawnej rzek będzie nowością – wtórowała mu Dorota Rzendkowska.
Nie wyobrażam sobie braku konsultacji społecznych przy przekształceniach rzek. Naturę należy postrzegać jako całość. To skomplikowany układ naczyń powiązanych, każda ingerencja ma na nią wpływ, w szczególności na gatunki ptaków – podsumował Szymon Kuś.
Podczas spotkania padło pytanie co napędza prelegentów do dalszych działań i jak się zaangażować w ochronę przyrody.
Zacznijmy od czegoś małego – proponuje Szymon Kuś. Jako przykłady podaje inwentaryzację drzew w swojej okolicy pod kątem wymiarów pomników przyrody, czy budki lęgowe dla ptaków, nietoperzy, domki dla owadów. Róbmy fotografie przyrody, edukujmy, rozmawiajmy zarówno z młodym pokoleniem jak i radnymi miejskimi.
Mam wewnętrzną niezgodę na niesprawiedliwość. Aktywizm to najlepsza rzecz, jaka mnie spotkała – przygoda życia. choćby jeżeli uratuje tylko jedno drzewo, a wytną cały las, dla tego jednego drzewa to ma znaczenie – dodaje Piotr Ziegler. Działacze Śląskiego Ruchu Klimatycznego planują inicjatywę informowania mieszkańców co się dzieje w przyrodzie.
Spędzajmy czas w naturze – radzi natomiast Adam Piela. Chodźmy na spacer. Samotnie lub z innymi i bądźmy uważni. Od spaceru, obserwacji natury może zacząć się „wkurzenie” i walka o ustanowienie użytków ekologicznych – tak na przykład stało się w sprawie doliny Kochłówki w Rudzie Śląskiej, w którą Adam był zaangażowany. realizowane są również prace w ramach koalicji Śląskie Kwitnące związane z organizacją II Marszu Śląskiej Przyrody.
Swobodny przepływ, bioróżnorodność, życie – niech głos rzek i całej przyrody zostanie usłyszany. Od Odry może się zacząć, ale niech na niej się nie kończy. jeżeli chcecie przeczytać założenia lub cały projekt ustawy sprawdźcie w linku ustawa.osobaodra.pl