Idź stąd, słyszysz? szepcze przez łzy Michał. Idź, nie wracaj już nigdy. Proszę… Chłopak z trzęsącymi się dłońmi odpina ciężki żelazny łańcuch, potem ciągnie Bertę do furtki i z całej siły ją wypycha, furtka głośno trzeszczy. A ona nic z tego nie rozumie. Czy to możliwe, iż ją wyrzucają? Ale za co? Przecież nic złego […]