
Objechałem wczoraj dolinę Redy sprawdzić co tam słychać. Fotograficznie najciekawsza okazała się samica bażanta. Jednak sporo już się dzieje. Na polach makolągwy, droździki, kwiczoły, potrzeszcze, pliszki żółte i siwe, czajki, pierwsze pokląskwy i ogromne stado żurawi. Na niebie sporo pustułek, myszołowy i samica błotniaka stawowego.









