O czym mówią kwiaty?

2 dni temu
Zdjęcie: fot. Mateusz Gołembka


17 marca br. w Muzeum Okręgowym w Lesznie odbył się wernisaż wystawy czasowej „O czym mówią kwiaty?”. Odpowiedzi na to pytanie próbują udzielić kuratorki: Ewa Tomaszewska i Zuzanna Rybińska.

Mateusz Gołembka: Chciałbym zacząć od realizowanego w 2025 roku projektu „Żywa tradycja w południowo-zachodniej Wielkopolsce”. Czy mogę prosić o krótkie podsumowanie?

Ewa Tomaszewska: Projekt polegał na badaniu i upowszechnianiu lokalnego dziedzictwa kulturowego. Przedstawione zostały nie tylko miejsca, ale przede wszystkim ludzie, którzy lokalnym dziedzictwem starają się zainteresować młodzież.

Do tych osób możemy zaliczyć Beatę Kabałę, Marię Polowczyk, Zofię Dragan czy Michała Umławskiego, a jest ich oczywiście więcej.

Przekazują wiedzę, a także umiejętności. Warto zwrócić uwagę na zmianę trendu. Dziś choćby umiejętność gry na dudach jest uznawana przez młodych za wartościową, a nie obciachową. Jest czymś unikalnym i daje powód do dumy. Modne jest też zainteresowanie swoimi korzeniami, sięganie do zapomnianych tradycji.

MG: Gdzie można zapoznać się z efektami projektu?

ET: Na stronie zostały zebrane informacje związane z projektem. Są tam m.in. rozmowy z wyżej wymienionymi, filmy z wydarzeń folklorystycznych czy wystawa on-line. Sam projekt został zakończony, nie można jednak wykluczyć, iż na stronie będą pojawiać się nowe wątki.

Plakat wystawy, materiały organizatora

MG: Przejdźmy teraz do najnowszej wystawy czasowej. Jak narodził się pomysł?

ET: Często powtarza się, iż w tej chwili żyjemy w biegu. Równie często towarzyszy temu stres. Naszym celem było, aby odwiedzający wystawę mogli oderwać się od codzienności. Poza tym po zimie najczęściej tęsknimy za naturą, zielenią, roślinnością, kolorami. Miał to być lekki i przyjemny temat, który zabierze naszych gości do świata kwiatów i ich znaczeń.

MG: Co chcecie przekazać odwiedzającym?

ET: Kwiat ma swoje zadanie, służy roślinom do rozmnażania. Jednak dla nas, ludzi, przede wszystkim jest piękny i cieszy oko. My się tutaj zatrzymujemy i przyglądamy dokładniej. Poprzez motywy kwiatowe opowiadamy o kwiatach w ludzkim życiu, kulturze i sztuce. Niektóre kwiaty wydają się niepozorne, a inne wręcz do nas krzyczą.

Na dawnej wsi ludzie żyli w otoczeniu kwiatów za sprawą bliskości pól, łąk, mokradeł. Były one wykorzystywane w lecznictwie. Odrębnym tematem jest zastosowanie ziół, służących nie tylko celom zdrowotnym, ale i poprawieniu urody.

Kwiatom przypisywano również działania magiczne. Łączono je też z religijnością. Dekorowano nimi ołtarze, kapliczki, ale pełniły także istotną funkcję w obrzędowości.

Zuzanna Rybińska: Potrzeba otaczania się kwiatami była w człowieku od zawsze. Towarzyszą nam one na każdym etapie życia, w ważnych momentach. Kwiaty mogą przekazać rozmaite informacje, możemy wyrazić swoje uczucia bez słów. Warto pamiętać, iż choćby zwyczaj składania kwiatów na nagrobkach nie jest naszym pomysłem. Jego historia sięga już starożytnego Egiptu.

MG: Czy cały czas miałyście spójną koncepcję na wystawę?

ZR: Na co dzień zajmujemy się innymi kategoriami muzealiów, ja zajmuję się zbiorami sztuki, a Ewa etnografii, co pozwoliło na szersze spojrzenie i wzajemne uzupełnianie się.

ET: Dobrze się rozumiałyśmy, obyło się bez kłótni czy nieporozumień (śmiech). Nasza koncepcja zakładała, aby zgromadzić na wystawie obiekty przedstawiające różne rodzaje kwiatów.

MG: Jak podzieliłyście obowiązki?

ZR: Ewa zajęła się przede wszystkim doborem eksponatów etnograficznych – elementów stroju ludowego, obrazów na szkle, obiektów codziennego użytku, jak foremki do masła zdobione na dnie motywami kwiatowymi.

Ja wybrałam martwe natury i pejzaże, a także obiekty rzemiosła artystycznego – tkaniny, ceramikę i biżuterię. Na wystawie znalazły się też dawne pocztówki, telegramy, pamiętniki z dekoracjami kwiatowymi. Warto zaznaczyć, iż wszystkie eksponaty pochodzą ze zbiorów naszego muzeum.

MG: Wystawie towarzyszy sporo wydarzeń, m.in. wykłady.

ZR: Tematem przewodnim zajęć są motywy roślinne w sztuce. Zwracam uwagę na pewien fenomen kwiatów. Zaczynamy od starożytności, poprzez charakterystyczne holenderskie martwe natury, aż do współczesności.

Wernisaż wystawy, fot. T. Sikorski, Muzeum Okręgowe w Lesznie

Mimo zmiany nurtów, trendów, kwiaty ciągle są obecne. Nie zeszły na dalszy plan, co dowodzi silnej potrzeby otaczania się kwiatami.

Pojawiają się na ceramice, elementach plastyki zdobniczej. Te dawniej sprowadzane były ze wschodu, jak np. misy w stylu Imari. Następnie w Europie powstawały manufaktury wytwarzające podobne wyroby.

ET: Na jednym z wykładów poruszona też będzie tematyka kwiatów w kulturze ludowej, ich rozmaitych zastosowań, znaczenia, obecności w kalendarzu obrzędowym.

ZR: Prowadzone są także lekcje łączone z warsztatami plastycznymi.

MG: Trudno się nie zgodzić. Świat kwiatów może być nie tylko fascynujący, ale i zaskakujący.

ET: W folklorze kwiat był symbolem dziewczyny, jej urody, czystości, niewinności. W pieśniach często pojawia się motyw panieńskiego wianka. Młoda kobieta, uprawiając ogródek, wysyłała sygnał. Zadbany ogród oznaczał pannę na wydaniu. A jednocześnie oznaczał, iż osoba jest zaradna i potrafi zadbać o ziemię.

MG: Wystawa będzie dostępna także podczas tegorocznej Nocy Muzeów?

ET: Tak, z pewnością będziemy oprowadzać po wystawie, towarzyszyć jej będą warsztaty edukacyjne, może pojawi się akcent muzyczny. W tej chwili nie ujawniamy jeszcze szczegółów, ale już serdecznie zapraszamy do odwiedzenia muzeum.

MG: Z kolei na 16 sierpnia zaplanowano finisaż ekspozycji. Data nie jest chyba przypadkowa?

Zuzanna i Ewa przed oprowadzaniem kuratorskim, fot. M. Gołembka

ET: Będzie to dzień po święcie popularnie nazywanym „Matki Boskiej Zielnej”, czyli święcie silnie związanym z kwiatami. Tego dnia wielu z nas wybiera się do kościoła z bukietem najczęściej składającym się z tego, co zebrano w ogrodzie.

MG: Podczas wernisażu wielokrotnie można było usłyszeć, iż lubimy otrzymywać kwiaty. Trudno nie zapytać o wasze ulubione.

ET: Róża, którą możemy nazwać królową kwiatów. Z pewnością należy też do najpopularniejszych. Kojarzona jest z miłością, pięknem, doskonałością, ale też z władzą.

ZR: Róża, która ze względu na kolce nie jest taka jednoznaczna, bo kojarzy się też z cierpieniem. Symbolika nie zawsze jest tak oczywista, a pierwsza myśl związana z kwiatem nie zawsze musi być jedyną możliwością.

ET: I to właśnie też cel wystawy, szersze spojrzenie na kwiaty.

MG: To jednak nie koniec działań z kwiatami?

ET: Zgadza się. Przygotowujemy karty pracy. Będą one dostępne dla odwiedzających muzeum. Zadanie będzie polegało na odnalezieniu motywów roślinnych na wystawie stałej.

ZR: Ekspozycji towarzyszy publikacja „O czym mówią kwiaty?”, w której opisujemy znaczenia poszczególnych kwiatów znajdujących się na eksponatach. Zapraszamy do zapoznania się z książką i na wystawę.

Wystawa eksponowana jest do 16 sierpnia 2026, w Muzeum Okręgowym w Lesznie przy ul. Gabriela Narutowicza 31.

Idź do oryginalnego materiału