Wichura i śnieżyca trwały od 2.00 w nocy, moje zdjecia zaczynają się od ok.4 nad ranem. Z balkonu i przez szybę, bo nie dało się otworzyć. A teraz? Słońce i pogoda!
Wichura i śnieżyca trwały od 2.00 w nocy, moje zdjecia zaczynają się od ok.4 nad ranem. Z balkonu i przez szybę, bo nie dało się otworzyć. A teraz? Słońce i pogoda!