Podkarpacie. Niedźwiedzie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie planuje odłów 18 niedźwiedzi brunatnych żyjących na południu Podkarpacia. Zwierzęta zostaną objęte monitoringiem GPS w ramach działań mających poprawić bezpieczeństwo mieszkańców oraz ograniczyć konflikty na linii człowiek–dzikie zwierzęta.
Decyzja jest odpowiedzią na śmiertelny atak niedźwiedzia w miejscowości Płonna oraz coraz częstsze pojawianie się drapieżników w pobliżu zabudowań.
Niedźwiedzie tracą dystans do ludzi
Według RDOŚ problem dotyczy osobników, które zaczęły wykazywać zachowania synantropijne, czyli coraz silniejsze przyzwyczajenie do obecności człowieka. Zwierzęta te regularnie podchodzą do domów, żerują przy śmietnikach i powodują szkody w gospodarstwach.
Szacuje się, iż na południu regionu może funkcjonować grupa około 20–30 takich osobników, rozproszonych w terenach leśnych i podgórskich.
Odłów i monitoring GPS
Planowana akcja zakłada bezpieczne odłowienie wytypowanych niedźwiedzi. Następnie zwierzęta mają być czasowo uśpione pod nadzorem lekarza weterynarii, wyposażone w obroże telemetryczne GPS i wypuszczone w bezpiecznych lokalizacjach.
W działania zaangażowani będą pracownicy RDOŚ, weterynarze oraz specjalnie tworzone zespoły interwencyjne. Wsparcia mają udzielać również eksperci z Tatrzańskiego Parku Narodowego, którzy posiadają doświadczenie w podobnych operacjach.
Bezpieczeństwo mieszkańców i ochrona gatunku
Jak podkreślają służby, celem działań jest jednoczesna ochrona ludzi i samych zwierząt. Monitoring ma pozwolić lepiej kontrolować przemieszczanie się niedźwiedzi i reagować na sytuacje potencjalnie niebezpieczne.
Z danych regionalnej dyrekcji wynika, iż w ostatnim czasie dochodziło do pojedynczych kontaktów ludzi z niedźwiedziami, które kończyły się obrażeniami. Równocześnie rośnie liczba zgłoszeń dotyczących obecności zwierząt w pobliżu domów i gospodarstw.
Problemy samorządów i rosnące napięcia
Samorządy z południowego Podkarpacia od dłuższego czasu zgłaszają trudności w reagowaniu na pojawiające się zagrożenia. Braki sprzętowe i finansowe sprawiają, iż lokalne jednostki nie są w stanie skutecznie rozwiązywać problemu.
RDOŚ podkreśla, iż brak działań mógłby prowadzić do eskalacji konfliktów oraz nielegalnych prób eliminacji zwierząt, które objęte są ścisłą ochroną gatunkową.
Trudna równowaga między ochroną a bezpieczeństwem
Działania związane z odłowem i monitoringiem mają być finansowane z programu ochrony niedźwiedzia brunatnego. Jak wskazują służby, najważniejsze jest znalezienie równowagi między ochroną gatunku a bezpieczeństwem mieszkańców.
Władze podkreślają, iż skuteczna ochrona przyrody wymaga akceptacji społecznej, a rosnący lęk i niechęć wobec niedźwiedzi stają się coraz większym wyzwaniem dla regionu.



