
Przywiozłem moją nieobliczalną , chaotyczną, nerwową , niekonsekwentną panią pod samo wejście do LIDLA. Umowa uzgodniona to dwie godziny szaleństwa zakupowego Mija trzecia, czwarta godzina, a tu-nic! po kolejnej godzinie postanowiłem-wracam! nieodwołanie! jak pan zobaczy te sterty z promocji, ok