Niebezpieczny gatunek rozprzestrzenia się w Warszawie. ZZW: Niszczy nawierzchnie i fundamenty budynków

2 tygodni temu
Miał być ozdobą miasta, a stał się naczelnym wrogiem lokalnego ekosystemu. Zarząd Zieleni Warszawy poinformował mieszkańców o niebezpieczeństwie, które niesie za sobą obecność bożodrzewu gruczołkowatego. W zwalczaniu tego inwazyjnego gatunku może pomóc każdy. Wystarczy działać zgodnie z przepisami.
W środę 12 listopada 2025 roku Zarząd Zieleni Warszawy poinformował o inwazyjnym gatunku rośliny, który zagraża rodzimej przyrodzie. Chodzi o bożodrzew gruczołkowaty. Okaz pochodzący z Chin i Wietnamu Północnego został sztucznie wprowadzony na teren Polski. Teraz musimy mierzyć się z konsekwencjami tych działań. Na szczęście każdy obywatel może usunąć drzewo ze swojej posesji bez konieczności uzyskania zgody. W tym przypadku czas odgrywa istotną rolę.


REKLAMA


Zobacz wideo Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów


Bożodrzew w Warszawie. Zarząd Zieleni Warszawy: Niszczy nawierzchnie, infrastrukturę kanalizacyjną
Jak czytamy w poście udostępnionym na Facebooku przez Zarząd Zieleni Warszawy:
bożodrzew gruczołkowaty (Alianthus altissima) od 2012 r. znajduje się na liście inwazyjnych gatunków obcych (IGO) stwarzających zagrożenie dla UE, rozpowszechnionych na szeroką skalę.
Okaz ten rośnie głównie na terenach miejskich. Sprowadzono go, ponieważ miał pełnić funkcję ozdobną. Jego zaletą jest bowiem szybki rozrost, co pozwalało na ekspresowe wypełnienie terenów przekształconych przez człowieka. Z czasem pojawiło się jednak realne zagrożenie, iż uprawa bożodrzewu gruczołkowatego może wymknąć się spod kontroli.
Drzewo to ze względu na silny wzrost korzeni niszczy nawierzchnie, infrastrukturę kanalizacyjną i fundamenty budynków
- informują pracownicy ZZW. W komunikacie zwrócono uwagę na to, iż roślina błyskawicznie się rozprzestrzenia.
Bożodrzew rozmnaża się przez wysiew nasion oraz poprzez odrosty korzeniowe. Dorosłe drzewo produkuje 200-300 tys. nasion. Roślina ta ma wyjątkowe umiejętności rozprzestrzeniania. (...) Ze względu na wysokie temperatury zimą w ostatnich latach obserwujemy na terenie Warszawy znaczne rozprzestrzenienie się osobników tego gatunku
- czytamy na Facebooku ZZW.


Poza usunięciem rośliny z własnej działki obywatele mają także obowiązek zgłoszenia jej obecności do urzędu gminy. jeżeli nie spełnimy tych zaleceń, możemy zostać ukarani.


Jak rozpoznać bożodrzew gruczołowaty? To jeden z najbardziej egzotycznych miejskich okazów
W art. 83f. ust. 1 pkt. 15 ustawy o ochronie przyrody zapisano, iż na wycinkę bożodrzewu nie trzeba mieć zezwolenia. Nie ważne, w jakim stanie zdrowotnym i wieku jest okaz, każdy może go ściąć. Intruz charakteryzuje się dużymi, pierzasto złożonymi liśćmi osiągającymi choćby do metra długości. Korona drzewa ma ażurowy kształt, a jego kora wybarwiona jest na jasnoszary kolor.
Zobacz też: Polacy nie chcą żyć w tym mieście. W tym roku opuściło je już 6 tysięcy osób
Na usunięciu nie powinno się jednak skończyć. Każdy obywatel po zauważeniu inwazyjnego gatunku obcego ma obowiązek zgłosić to do urzędu gminy. Można wykonać telefon, wysłać informację elektronicznie lub pisemnie. Brak reakcji jest działaniem wbrew zapisowi w ustawie o inwazyjnych gatunkach obcych. Jest ono traktowane jak przestępstwo lub wykroczenie. W związku z tym można narazić się na otrzymanie wysokiej kary pieniężnej.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału