Nie wyrzucaj liści. Przydadzą się nie tylko do kompostu. Tak za darmo otrzymasz żyzną ziemię

3 tygodni temu
Liście, które jesienią spadają z drzew, wcale nie muszą lądować w workach na odpady. Zamiast wyrzucać je na śmietnik, warto dać im drugie życie. Wystarczy odrobina cierpliwości, by powstała z nich ziemia liściowa - naturalne, lekkie podłoże, które poprawia strukturę gleby, zatrzymuje wilgoć i wspiera zdrowy wzrost roślin.
Wystarczy kilka worków liści i odrobina cierpliwości, by z jesiennych resztek powstało pachnące, miękkie podłoże. Ziemia liściowa ma w sobie coś z magii - z pozornie bezużytecznego materiału tworzy się próchnica, która tchnie nowe życie w ogród. Nic dziwnego, iż niektórzy ogrodnicy nazywają ją "czarnym złotem z liści".


REKLAMA


Zobacz wideo Zosia Zborowska odpowiedziała na pytania fanów o mieszkanie. Przy okazji pokazała wnętrze i ogród


Co to jest ziemia liściowa? Nie myl jej z kompostem, bo to dwa zupełnie różne materiały
Choć wiele osób myli ją z kompostem, ziemia liściowa to zupełnie inny materiał. Powstaje wyłącznie z rozłożonych liści drzew i krzewów. Ma mniej składników mineralnych, takich jak azot, fosfor czy potas, dlatego nie zastąpi klasycznego nawozu. Zawiera jednak znacznie więcej węgla, który wspiera tworzenie próchnicy, a ta z kolei poprawia strukturę gleby i stwarza idealne warunki dla pożytecznych mikroorganizmów. Dzięki ziemi liściowej podłoże staje się pulchne, przewiewne i dobrze zatrzymuje wilgoć, co ułatwia roślinom pobieranie wody i składników odżywczych. Ma też korzystne, obojętne lub lekko kwaśne pH, więc nadaje się do większości gatunków - od bylin i krzewów, po kwiaty doniczkowe.


Jak zrobić ziemię liściastą? To prostsze niż się wydaje
Ziemia liściowa to jeden z tych ogrodowych "cudów natury", które powstają niemal same. Wystarczą zebrane po deszczu liście i odrobina cierpliwości - wilgotne rozkładają się szybciej i łatwiej. Zanim trafią do kompostownika lub worków, warto je oczyścić z gałązek oraz zanieczyszczeń, a następnie lekko rozdrobnić, na przykład kosiarką. Masę układa się warstwami, przesypując każdą z nich cienką warstwą ziemi lub dojrzałego kompostu. Aby przyspieszyć proces, można dodać nieco azotu. Doskonale sprawdzi się mocznik, świeży obornik lub gnojówka z pokrzywy. Co kilka miesięcy pryzmę dobrze jest przemieszać i sprawdzić, czy nie przeschła. Po roku lub dwóch otrzymasz lekką, ciemnobrązową ziemię o przyjemnym, leśnym zapachu.
Zobacz też: Dzięki takim liściom narobisz dużo dobrego kompostu. Nie musisz ich wyrzucać
Ziemia liściowa to prawdziwy skarb w ogrodzie. Świetnie nadaje się do przygotowywania rozsad, wypełniania donic czy wzbogacania rabat bylinowych i grządek warzywnych. Na ciężkich glebach sprawia, iż stają się bardziej przewiewne i łatwiejsze w uprawie, a na lekkich pomaga zatrzymać wilgoć i ogranicza przesychanie podłoża.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału