NIE POTRZEBUJĘ SPARALIŻOWANEJ… powiedziała narzeczona i wyszła… Nie miała pojęcia, co wydarzy się dalej… W jednej mazowieckiej wsi mieszkał zwyczajny staruszek, czasem w weekendy wypijał odrobinę wódki. Miał marzenie: chciał mieć psa, i to nie byle jakiego, ale rasowego owczarka kaukaskiego. Dla tej wymarzonej bestii był gotów pojechać aż na Podkarpacie czy do Białegostoku, byle […]