Nie jedno, a dwa drzewa roku!

2 godzin temu
Jak poinformował Związek Podkowian, do pierwszej edycji konkursu zgłoszono 22 drzewa. Komisja wybrała spośród nich 16 finalistów, a następnie mieszkańcy głosowali na nie przez internet. W głosowaniu wzięło udział 208 osób, z których każda mogła wskazać trzy drzewa.Zwycięzcy otrzymali po 91 głosów. Jak podkreślają organizatorzy, o ich sukcesie przesądziły przede wszystkim opowieści związane z lokalną społecznością. Lipa, która dostała drugie życiePierwszym laureatem jest lipa drobnolistna rosnąca przy ogrodzeniu Ogrodu Matki i Dziecka, w sąsiedztwie kościoła św. Krzysztofa. Dla wielu mieszkańców to drzewo dające cień przy placu zabaw, związane z rodzinnymi wspomnieniami i spacerami z dziećmi. Jedna z mieszkanek nazwała je „Siostrą opiekunką”.Lipa ma za sobą trudną historię. W najmroźniejszą noc 2010 roku jej pień poważnie pękł, a rozległe konary stwarzały zagrożenie. Rozważano choćby wycięcie drzewa, ale ówczesny burmistrz Podkowy Leśnej Andrzej Kościelny zdecydował o pozostawieniu go po wykonaniu niezbędnych cięć i dalszej obserwacji.Z biegiem lat szczelina zaczęła się zamykać, a pień stopniowo zrastać. Dziś o tamtych wydarzeniach przypominają ślady widoczne na korze.fot. Związek PodkowianŚwierk, który rozbudza ciekawość dzieciDrugim zwycięzcą jest „Świerk Tropicieli”, rosnący przy ulicy Stanisława Lilpopa, tuż przy wejściu do Parku Miejskiego. Jego historia zaczęła się podczas szkolnej lekcji w terenie. Dzieci zauważyły pod drzewem liczne ogryzione szyszki i zaczęły zastanawiać się, jakie zwierzęta odwiedzają to miejsce. Poszukiwanie odpowiedzi przerodziło się w przyrodniczą przygodę. Od tamtej pory świerk stał się punktem, z którego dzieci wyruszają na kolejne wyprawy, obserwują rośliny, nasłuchują ptaków i uczą się rozpoznawać ślady zwierząt. Przyroda i historia miastaJak mówi Ewa Kryj-Satalecka, pomysłodawczyni konkursu i członkini Związku Podkowian, liczba zgłoszeń w pierwszej edycji przerosła oczekiwania organizatorów. Zwróciła też uwagę na odkrycia dokonane podczas prac komisji, w której uczestniczył dendrolog Jarema Rabiński. Wśród zgłoszonych okazów znalazły się między innymi „Troskliwy Dąb”, będący rzadkim przykładem naturalnego zrośnięcia dwóch gatunków drzew, oraz „Cis Jerzy”, zaliczany do najstarszych cisów na Mazowszu.Pomysł konkursu narodził się po wycięciu wierzby rosnącej przez lata nad stawem w Parku Miejskim. Jej zniknięcie skłoniło mieszkańców do refleksji nad tym, jak istotną rolę pojedyncze drzewa odgrywają w pamięci i tożsamości miasta-ogrodu.Zwycięzcy powalczą w ogólnopolskim konkursieOba drzewa otrzymają pamiątkowe tabliczki i tytuły Podkowiańskiego Drzewa Roku 2026. Zostaną również zgłoszone do ogólnopolskiego konkursu Drzewo Roku 2027, organizowanego przez Klub Gaja.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału