Nie czekaj do wiosny z pielęgnacją hortensji. Jesienią zrób jedną prostą rzecz przy korzeniach

2 tygodni temu
Jesienią hortensje powoli kończą sezon, ale to nie znaczy, iż można już całkowicie o nich zapomnieć. Właśnie teraz warto zadbać o glebę wokół krzewów i zabezpieczyć strefę korzeniową przed chłodem. Prosta warstwa ściółki albo dobrze rozłożonego kompostu może pomóc roślinie spokojniej wejść w zimę.
Hortensje najlepiej znoszą chłodniejsze miesiące wtedy, gdy ich korzenie są chronione przed gwałtownymi zmianami temperatury i przesuszeniem gleby. Jesień to dobry moment na uporządkowanie podłoża, usunięcie chwastów i dołożenie materiału, który będzie stopniowo poprawiał warunki wokół krzewu. Nie potrzeba do tego skomplikowanych nawozów ani dużej ilości pracy.


REKLAMA


Jesienią najważniejsze są korzenie. To właśnie wokół nich warto skupić całą pielęgnację
Po zakończeniu sezonu hortensja nie potrzebuje już intensywnego nawożenia pobudzającego do wzrostu. Znacznie ważniejsze jest utrzymanie stabilnych warunków w glebie i ograniczenie jej szybkiego wychładzania. Warstwa ściółki pomaga zatrzymać wilgoć, zmniejsza wahania temperatury i osłania płytko położone korzenie przed mrozem. Wokół krzewu można rozłożyć korę, dobrze rozłożony kompost albo inną materię organiczną odpowiednią do ogrodu. Nie należy jednak zasypywać samej podstawy pędów grubą warstwą materiału. Lepiej zostawić kilka centymetrów wolnej przestrzeni przy szyjce korzeniowej.


Kompost i kora mogą zrobić więcej niż kolejna porcja nawozu. Jesienią liczy się ochrona, nie szybki wzrost
Dojrzały kompost poprawia strukturę gleby i dostarcza materii organicznej, która będzie działała stopniowo. Kora z kolei świetnie sprawdza się jako ściółka, ponieważ ogranicza parowanie wody i pomaga utrzymać bardziej równą temperaturę podłoża. Najlepiej rozsypać materiał cienką, równą warstwą wokół krzewu, zamiast tworzyć wysoką kopkę bezpośrednio przy pędach. jeżeli ziemia jest bardzo sucha, wcześniej warto ją lekko podlać, bo ściółka najlepiej działa na podłożu, które ma już trochę wilgoci. Jesienią nie ma sensu przesadzać z nawozami azotowymi, bo mogłyby pobudzizić roślinę do wypuszczania nowych, delikatnych przyrostów. O tej porze roku hortensja powinna raczej zwalniać niż zaczynać kolejny etap wzrostu.


Nie każda hortensja zimuje tak samo. Gatunek i stanowisko mają ogromne znaczenie
Najwięcej uwagi wymagają te hortensje, które są bardziej wrażliwe na niskie temperatury i rosną w miejscach narażonych na wiatr. Przy młodych krzewach albo roślinach posadzonych w tym sezonie zabezpieczenie strefy korzeniowej jest szczególnie ważne. Samo ściółkowanie nie gwarantuje ochrony przed każdym mrozem, ale może poprawić warunki zimowania i ograniczyć stres związany z nagłymi spadkami temperatury. W chłodniejszych rejonach warto dodatkowo sprawdzić zalecenia dla konkretnego gatunku hortensji, bo hortensja bukietowa, ogrodowa czy krzewiasta mogą różnić się odpornością. Nie warto też jesienią wykonywać przypadkowego mocnego cięcia bez wiedzy, na jakich pędach dany typ hortensji kwitnie. Dobrze przygotowany krzew ma dzięki temu większą szansę wejść w nowy sezon bez dodatkowego osłabienia.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału