siedzę, duszę się i krztuszę, zatruwając przez to życie wszystkim moim sąsiadom... za oknem ziąb, mgła i sikorki, mazurki, gołębie.
aaaale ze mnie strrraszna sikorrrrka....
pojedyncze, ale gęsto rozmieszczone kwiczoły
Zima idzie czy co?
1015.
siedzę, duszę się i krztuszę, zatruwając przez to życie wszystkim moim sąsiadom... za oknem ziąb, mgła i sikorki, mazurki, gołębie.