Mogą wyglądać jak przecinki, być białe, szare, brązowe lub czarne. Osiągają długość 2-4 mm i nie mają oczu, ani skrzydeł. W zależności od gatunku, mogą być jednak wyposażone w część ciała, która umożliwia im skakanie. Właśnie temu zawdzięczają swoją nazwę.
Skoczogonki często zamieszkują doniczki, w których uprawiamy rośliny. Czy jednak mogą im zaszkodzić? Wyjaśniamy, jak się ich pozbyć.
Czym są skoczogonki i jak trafiają do naszych domów?
Skoczogonki to niewielkie, bezskrzydłe stawonogi, które mają owalne lub lekko wydłużone ciała. Pod odwłokiem mają widełkowaty ogonek, którym odbijają się i skaczą - choćby na kilka centymetrów, co jest solidnym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, iż nie przekraczają 4 mm.
Skoczogonki są pożyteczne, gdyż rozkładają materię organiczną. Nie są też groźne dla ludzi, choć z pewnością ich obecność w domu nie jest przyjemna. Do naszych domów trafiają zwykle wraz z ziemią - zarówno tą zakupioną, jak i ogrodową.
Czy skoczogonki są szkodliwe dla roślin? Na to zwracaj uwagę
Skoczogonki nie są szkodliwe dla roślin, dopóki nie rozmnożą się w nadmiarze. Zwykle są wręcz pożyteczne, gdyż ich pokarmem jest martwa materia organiczna. Właśnie dlatego skoczogonki znane są jako prawdziwa "ekipa sprzątająca".
Jeśli jednak zaczyna ich być zbyt dużo, a pożywienia dla nich zaczyna brakować, mogą zaatakować żywą roślinę. Początkowo obgryzają korzenie, a następnie przenoszą się na łodygę i liście. Są szczególnie groźne dla małych roślin i roślin kiełkujących, ponieważ mogą doprowadzić choćby do ich całkowitego zamarcia.
Jak pozbyć się skoczogonków? Oto najlepsze metody
Skoczogonki uwielbiają wilgoć. jeżeli więc chcemy się ich pozbyć z mieszkania, warto zadbać o to, by poziom wilgotności w pomieszczeniach nie był przesadnie wysoki. Należy też regularnie wietrzyć mieszkanie.
Gdy zauważymy je w doniczkach, powinniśmy rzadziej podlewać rośliny - oznacza to bowiem, iż mają dostatecznie dużo wilgoci w ziemi. Warto też pozbyć się wierzchniej warstwy gleby i dosypać trochę suchej. Jeśli jest ich naprawdę bardzo dużo, najlepiej będzie całkowicie wymienić ziemię i dokładnie umyć doniczkę.
Kolejny sposób to urządzenie roślinie doniczkowej kąpieli. W tym celu całą doniczkę umieszczamy w wannie czy miednicy i napełniamy ją tak, aby poziom wody przekraczał o kilka centymetrów ziemię w doniczce. Po odczekaniu 2-3 godzin można zebrać unoszące się na powierzchni wody robaczki i wyjąć roślinę wraz z doniczką. Roślina powinna spokojnie wyschnąć i przynajmniej przez tydzień nie być podlewana.
Być może podobny zabieg trzeba będzie po pewnym czasie powtórzyć, gdyż jest to dobry sposób na pozbycie się tylko dorosłych osobników.
Zobacz też:
Zbliża się termin wysiewu bratków. Nie przegap, jeżeli chcesz, by zakwitły wiosną
Postaw tę roślinę na parapecie. Wilgoć zniknie z okien raz, dwa
Zadbaj o swoje szczęście. Wlej to domowe smoothie do doniczki







