
Na zdjęciach samce czernicy. To osobniki młode w pierwszej zimie. Mają jeszcze młodociany, brązowy grzbiet i boki, z wyjątkiem głowy. Jest już w niebieskim (fioletowym) odcieniu typowym dla zimowych, młodych (również starszych) samców i opalizuje. Jedyne co mnie zastanawia to powinny mieć już mniej brązu na boku, bo z końcem lutego w tym miejscu przybywa piór białych. Pewnie to opóźniony proces pierzenia. Władysławowo 20 lutego 2026.










