Metalowy płot blokuje ruch na Próchnika. Kierowcy stoją tu w korkach. Od dwóch lat! [FOTO]

2 godzin temu

Z chodnika za płotem zaczęły wyrastać rośliny

Mieszkańcy i kierowcy zwracają uwagą, iż w miejscu wygrodzenia nic od dawna się nie dzieje.

- Kiedy to ustawili, faktycznie było widać, iż w podwórzu kamienicy pod numerem 42 były prowadzone jakieś prace. Kręcili się robotnicy. Ale już od dłuższego czasu "plac budowy" świeci pustkami, nikogo tam nie ma. W dodatku na zagrodzonym fragmencie chodnika zaczęły wyrastać rośliny. Jest on też grubo usłany zeszłorocznymi liśćmi

- mówi Łodzianin, który niemal codziennie jedzie tą trasą.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/niemiecki-gigant-zaczyna-dzialac-w-lodzi-docelowo-zatrudni-200-osob/M4ijywD2J9x2UUtDnILG

Inni zastanawiają się, remont czego dokładnie tu wcześniej prowadzono.

- Ogrodzenie zabiera połowę jezdni, ale przed budynkiem nie działo się nic, tylko robotnicy chodzili. Robiono coś tylko od strony podwórza, wjeżdżały tam załadowane ciężarówki. Po co więc płot na tak dużej części jezdni, skoro tu nie było żadnego remontu? I dlaczego do tej pory tego nie uprzątnięto?

Wygrodzenie ma związek z tunelem średnicowym

Urząd Miasta Łodzi wyjaśnia, iż wygrodzenie na Próchnika ma związek z budową tunelu średnicowego pod miastem. Jak wiadomo, od chwili, gdy jesienią 2024 roku tarcza stanęła pod kamienicami przy ul. 1 Maja, gdzie doszło do katastrofy budowlanej, drążenia nie wznowiono. A na początku 2026 roku zleceniodawca prac, czyli PKP PKL, zerwał umowę z wykonawcą, Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów.

- w tej chwili wykonawca zszedł już z placu budowy, a to utrudnia wszelkie uzgodnienia. Prowadzimy starania, aby znieść te utrudnienia, jeżeli nie są konieczne

- mówi Tomasz Andrzejewski z UMŁ.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału