DIOZ poinformował, iż zaplanowany na niedzielę w Warszawie protest w obronie zwierząt będzie marszem pamięci Łukasza Litewki.
Marsz pamięci
Tragicznie zmarły poseł był znany z działalności charytatywnej i społecznej. Jego fundacja #TeamLitewka m.in. poprzez media społecznościowe nagłaśniała i wspierała leczenie dzieci czy ratowanie zwierząt; reagowała na trudne sytuacje w lokalnej społeczności, zbierając środki na sprzęt rehabilitacyjny czy pomoc poszkodowanym w wypadkach.
"Łukasz był zawiedziony tym, co się dzieje. Widział obojętność, widział mur, który od lat blokuje realne zmiany. Mówił o tym wprost, bez kalkulacji i bez strachu. Mimo tego nie przestawał walczyć. Nie odwracał wzroku od cierpienia zwierząt i zawsze stawał po stronie tych, którzy sami nie mają głosu. Walczył o zwierzęta. Walczył razem z nami o zerwanie łańcuchów. Wierzył, iż to się może udać. Nie doczekał tego. Dziś jego już nie ma, ale zostaliśmy my" – napisał Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt.
Tragiczny wypadek Łukasza Litewki
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek około godz. 13. Według wstępnych ustaleń 57-letni Sosnowiczanin kierujący Mitsubishi Colt najprawdopodobniej zasnął lub zasłabł za kierownicą i zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Łukasz Litewka zmarł mimo reanimacji.
Kierowca Mitsubishi został zatrzymany. Prokuratura jeszcze w piątek ma poinformować o dotychczasowych ustaleniach śledztwa.
Lewica odcina się od marszu
Marsz wyruszy w południe sprzed Sejmu RP i przejdzie Alejami Ujazdowskimi, Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem do Pałacu Prezydenckiego. Ma zakończyć się o godzinie 16:00.
Tymczasem Lewica, czyli ugrupowanie, do którego należał poseł Litewka, zapowiedziała, iż nie weźmie udziału w marszu.
"Traktujemy to jako wykorzystywanie tragicznej śmierci naszego kolegi do promowania siebie, a nie do upamiętnienia Łukasza. Nie ma zgody na Litewka Washing" – napisała przewodnicząca klubu Anna-Maria Żukowska.
.@__Lewica nie weźmie udziału w tym wydarzeniu. Traktujemy to jako wykorzystywanie tragicznej śmierci naszego kolegi do promowania siebie, a nie do upamiętnienia Łukasza. Nie ma zgody na „Litewka Washing”. https://t.co/oEWBQIYATk
— Anna-Maria Żukowska 💁🏻♀️ (@AM_Zukowska) April 23, 2026
Wokół DIOZ jest wiele kontrowersji. W sprawie Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt śledztwo prowadzi Centralne Biuro Śledcze Policji i prokuratura. Obejmuje ono podejrzenia oszustw przy zbiórkach pieniędzy oraz bezprawnego odbierania zwierząt. Postępowanie, przedłużone do września 2026 r., bada legalność działań organizacji, a przedstawicielom zarzucono m.in. kradzieże zwierząt.

1 godzina temu



