Malują, co im w duszy gra

2 godzin temu

– Najcudowniejszy moment jest wtedy, kiedy Renia mówi „Możesz się podpisać” – żartowała Halina Kurmowska, autorka części obrazów prezentowanych na wystawie Grupy dorosłych „Pod Błękitną Paletą”, którą w Miejskim Ośrodku Kultury prowadzi Renata Szuryga. W czwartkowe popołudnie w Galerii „Za Szybą” odbył się wernisaż wystawy, w ramach której swoje prace prezentują: Elżbieta Fałdyga, Halina Kuromska, Stanisława Chmiel, Małgorzata Bochenko, Małgorzata Chomczyńska–Nowakowska, Guzalia Zamaletdinova, Wioletta Lachowicz, Marzena Wiącek, Liliana Podkańska i Grzegorz Józefaciuk.

Wydarzenie otworzyła Magdalena Mróz, specjalistka ds. kultury i promocji w MOK: – Witam w Galerii „Za Szybą” na otwarciu wyjątkowej wystawy Grupy dorosłych „Pod Błękitną Paletą”, której instruktorem jest Renata Szuryga, artysta plastyk, malarka o wyjątkowej wrażliwości artystycznej. Wystawa jest podsumowaniem dwuletnich działań dziesięciu artystów, którzy swoje pasje i talenty zechcieli rozwijać pod skrzydłami MOK w Pracowni Sztuk Pięknych, prowadzonej przez naszą Renię. Obrazy, które będziecie mieli przyjemność dzisiaj oglądać są malowane w technice olejnej i akrylowej. Różnorodna jest też ich tematyka. Na obrazach zobaczycie naturę, pejzaże, zwierzęta, postaci. Ilu artystów, tyle spojrzeń na otaczającą nas rzeczywistość.

– Jestem bardzo dumna z moich uczniów. Bardzo lubimy spędzać razem czas w pracowni. Wzajemnie się wspieramy, rozmawiamy o różnych życiowych sprawach. Myślę, iż powstała nam bardzo przyjemna wystawa i zachęcam do jej oglądania – dodała Renata Szuryga.

Grupa dorosłych „Pod Błękitną Paletą” istnieje już od 14 lat. Przez ten czas dołączali do niej kolejni artyści, a każdy z nich wnosił coś świeżego, nowego. Własny, niepowtarzalny styl.

– To naprawdę bardzo budujące. Jesteśmy w różnym wieku, ale rozumiemy się, bo każdy z nas kocha malować – powiedziała w imieniu bohaterów wernisażu Halina Kuromska. – Pracujemy, realizujemy swoje marzenia, tworzymy, przekazujemy na tych obrazach to, co nam się podoba, co łączy się z naszym życiem, co jest piękne i co nam w duszy gra. Zwróćcie Państwo uwagę, iż te prace są bardzo różne. Każdy z nas maluje inaczej, inaczej przekazuje to, co chciałby powiedzieć. Są wśród nas osoby, które tworzą od 14 lat, ale są też i takie, które pracują kilka miesięcy. Wszyscy idealnie się zgrywamy, bo chodzi nam o jedno – realizację marzeń.

Po części oficjalnej przyszedł czas na rozmowy w kuluarach i wspólne kompletowanie sztuki. Ci, którzy nie mieli możliwości wziąć udział w wernisażu, a chcieliby zobaczyć obrazy na własne oczy, będą mieli ku temu jeszcze okazję. Ekspozycja dostępna jest do 3 maja w Galerii „Za Szybą” w godzinach pracy MOK.

af

Idź do oryginalnego materiału