Panuje przekonanie, iż pies mieszkający w domu z dużym ogrodem automatycznie wygrał los na loterii. Wydawałoby się — żyć nie umierać: świeże powietrze, własny teren, biegaj ile dusza zapragnie. Właściciele często są pewni, iż w takiej sytuacji spacery poza ogrodzeniem to już zbędny luksus. Jednak w rzeczywistości wcale nie wygląda to tak różowo.