Myśliwi z Koła Łowieckiego Głuszec w Lwówku Śląskim, po ujawnieniu truchła sarny w pobliżu zabudowań ostrzegają przed wilkami zbliżającymi się do zabudowań.
Wilki od dawna żyją w lasach wokół Lwówka Śląskiego. Myśliwi spotykają ich ślady w Dworku, Pieszkowie, Dłużcu, Skorzęcinie i Chmielnie. Ostatnio natrafili jednak na pozostałości po sarnie w miejscu, które zwraca uwagę ze względu na bliskość zabudowań mieszkalnych.
Do znaleziska doszło w sobotę, podczas polowania zbiorowego. Jak informuje Koło Łowieckie Głuszec, podkładacze pracujący z psami znaleźli świeże szczątki sarny, która poprzedniej nocy mogła zostać zagryziona przez wilki. Szczątki leżały około 500 metrów od domów przy ulicy Pszczelej w Lwówku Śląskim.
„Nie chcemy nikogo straszyć wilkami, ale chcemy uświadomić mieszkańcom, iż wilki są wśród nas i pojawiają się również bardzo blisko naszych domów” – napisali przedstawiciele KŁ Głuszec.
Myśliwi podkreślają, iż obecność drapieżników w tej części powiatu nie jest niczym nowym.
„Jako myśliwi regularnie spotykamy ślady ich bytowania, a podczas polowań niejednokrotnie natrafiamy na szczątki zagryzionych jeleni, dzików czy saren” – informują.
Tym razem zwrócili uwagę na odległość od zabudowań. „Jednak tak świeża zdobycz, znaleziona w tak niewielkiej odległości od zabudowań, daje do myślenia” – przyznają.
Wilki zwykle unikają człowieka. Nie oznacza to jednak, iż ich obecność tak blisko zabudowań powinniśmy całkowicie lekceważyć.
„Przede wszystkim należy podkreślić, iż wilki z natury unikają ludzi, a ataki na człowieka należą do niezwykłej rzadkości” – przypominają myśliwi.
Zwracają też uwagę na dostępność pożywienia w lasach. „Obecnie wilki mają w naszych lasach stosunkowo łatwy dostęp do naturalnego pożywienia. Liczebność saren, jeleni i dzików sprawia, iż nie muszą szukać pokarmu w pobliżu ludzkich gospodarstw” – wskazują.
Osobnym problemem może być bezpieczeństwo zwierząt domowych, czy gospodarskich. Psy, owce, krowy …, pozostawione bez nadzoru, szczególnie w pobliżu lasu, mogą wejść w kontakt z wilkiem. Dlatego właściciele powinni pilnować swoich zwierząt.
Co zrobić po spotkaniu z wilkiem?
Koło łowieckie apeluje przede wszystkim o rozsądek. „Nie siejemy paniki. Apelujemy jedynie o świadomość i rozsądek” – podkreślają jego członkowie.
Jeśli podczas spaceru zobaczysz wilka, nie podchodź do niego i nie próbuj robić zdjęć z bliska. Zachowaj spokój i daj mu możliwość oddalenia się. Nie uciekaj. jeżeli zwierzę nie odchodzi i zbliża się do ciebie, wyprostuj się, unieś ręce, głośno zawołaj lub zagwiżdż, a następnie spokojnie się wycofaj.
Nie karm wilka i nie próbuj go oswajać. Nie zbliżaj się również do młodych. jeżeli spacerujesz z psem, trzymaj go przy sobie na smyczy.
Jeżeli wilk zachowuje się nietypowo, nie boi się ludzi, wielokrotnie podchodzi do zabudowań albo sprawia wrażenie chorego lub rannego, zgłoś obserwację do urzędu gminy lub Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Wilki są częścią polskiej przyrody i ich obecność w okolicznych lasach nie powinna sama w sobie budzić paniki. Warto jednak pamiętać o zasadach bezpieczeństwa, zwłaszcza gdy dzikie zwierzęta pojawiają się blisko domów.
„Przyroda jest bliżej nas, niż myślimy. Szanujmy ją, ale nie zapominajmy, iż pozostaje dzika” – podsumowują myśliwi z Koła Łowieckiego Głuszec w Lwówku Śląskim.

4 godzin temu







